Rzecznik Lasów odpowiada na spot KO. "Polskie lasy są dla Polaków"

Dodano:
Rzecznik prasowy Lasów Państwowych Michał Gzowski Źródło: PAP / Marcin Obara
Koalicja Obywatelska opublikowała spot wyborczy, w którym zaatakowała Lasy Państwowe. Na nagraniu słyszymy m.in. o "rozrabowaniu lasów". "To dzięki polskim leśnikom lasów mamy coraz więcej. Żadne kłamstwa ani szalone plany Donalda Tuska tego nie zmienią. Obronimy polskie lasy" - zareagował na platformie X rzecznik Lasów Państwowych Michał Gzowski.

W najnowszym spocie Koalicja Obywatelska porusza temat funkcjonowania Lasów Państwowych i stanu lasów w Polsce. – Ulubione miejsce, kawałek lasu, który znamy z dzieciństwa, po prostu znikają. Lasu nie ma. Zrabowali go pazerni ludzie władzy. Tak, to za przyzwoleniem polskiego rządu systematycznie dokonuje się rzezi drzew. Znikają zdrowe, piękne drzewa, a zostaje sucha, wykarczowana gleba – mówi posłanka KO Aleksandra Gajewska.

W kolejnych sekundach sporu Platformy Obywatelskiej słyszymy: "Ale to się skończy, po wyborach wyłączymy najcenniejsze fragmenty lasów z wycinek, a cwaniaczków, którzy traktowali lasy jak maszynkę do szybkiego zarabiania kasy, rozliczymy". – Lasy są dla nas i dla naszych dzieci, a nie dla ludzi władzy. Zróbmy to dla naszych dzieci. Wybierzmy konkret – słyszymy.

Reakcja rzecznika Lasów Państwowych

Do spotu Koalicji Obywatelskiej odniósł się już na platformie X (dawniej Twitter) Michał Gzowski, rzecznik Lasów Państwowych. "Polskie lasy są dla Polaków. Platforma Obywatelska chciała je sprywatyzować i wyprzedać. Dziś chce je oddać w ręce niemieckich urzędników w Brukseli. To dzięki polskim leśnikom lasów mamy coraz więcej. Żadne kłamstwa ani szalone plany Donalda Tuska tego nie zmienią. Obronimy polskie lasy!" – napisał.

Dane wstydu PO

Warto dodać, że w przeciwieństwie do rządów PO-PSL, powierzchnia lasów w Polsce za czasów Zjednoczonej Prawicy systematycznie się zwiększa. Z danych wynika, że np. w latach 2022–2023 sprzedano zaledwie 18,5 ha gruntów, głównie dróg i terenów niezalesionych gminom. W tym samym okresie Lasy Państwowe kupiły za to aż 6892 ha gruntów pod nowe lasy za ok. 170 mln zł.

Porównanie dwóch kadencji rządów PO-PSL i Zjednoczonej Prawicy w tym zakresie wypada druzgocąco dla formacji kierowanej przez Donalda Tuska. Przykładowo w 2008 r. sprzedano 122,35 ha, a kupiono zaledwie 3,7. Rok później było to odpowiednio 68,55 i 16,46 ha. Łącznie w latach 2008–2015 sprzedano 697 ha, a kupiono 500 ha. To oznacza, że sprzedano o 197 ha więcej, niż kupiono.

Jak zatem wygląda rzekome wyprzedawanie lasów za czasów Zjednoczonej Prawicy? W latach 2016–2023 sprzedano zaledwie 202 ha, podczas gdy kupiono aż 11 283, czyli o ponad 2 tys. proc. więcej niż w czasach rządów PO-PSL. Tylko w tym roku (niepełnym zresztą) kupiono aż 2385 ha, podczas gdy sprzedano zaledwie... 3 ha. W ub. roku było to analogicznie 4692 ha i 15,4 ha.

Kolejny atak PO

Przypomnijmy, że to nie pierwszy atak ze strony Platformy Obywatelskiej pod adresem Lasów Państwowych. 17 września na koncie poseł Agnieszki Pomaski zamieszczono film, na którym widać, jak wraz z Barbarą Nowacką odwiedziły Lasy Piaśnickie i znajdujące się tam Miejsce Pamięci. W latach 1939–1940 Niemcy przeprowadzili tam masowe egzekucje ludności cywilnej. Pomaska i Nowacka stwierdziły, że na tym obszarze Lasy Państwowe prowadzą nie tyle wycinkę drzew, ale dokonują ich "rzezi". Co więcej, ma się to dokonywać zupełnie nie zważając na charakter tego miejsca. Na nagraniu widać stosy ściętych drzew oraz ciężarówkę, która wyjeżdża z lasu.

Na tezy przedstawione przez posłanki KO zdecydowanie zareagował rzecznik Lasów Państwowych Michał Gzowski. Jak wskazał, na co dzień leśnicy chronią miejsce pamięci w Lasach Piaśnickich. Z kolei prace wycinkowe, o których mówił Pomaska i Nowacka, są prowadzone w zupełnie innym miejscu. "Jak trzeba być podłym i prymitywnym, aby robić obrzydliwą kampanię wyborczą na grobach ofiar niemieckich zbrodni. Posłanki Platformy w dodatku ordynarnie kłamią, bo leśnicy chronią teren pamięci, a prace leśne prowadzą w innym miejscu. Składamy pozew do sądu za pomówienie" – napisał Gzowski w serwisie X. W kolejnym wpisie wskazał, jak Lasy Państwowe dbają o Miejsce Pamięci w Lasach Piaśnickich.

Źródło: DoRzeczy.pl / X
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...