Debata TVP. Lisicki: Najsłabszy Tusk, sztuczny Morawiecki. Ziemkiewicz: Jaka kampania, taka debata

Dodano:
Paweł Lisicki i Rafał Ziemkiewicz Źródło: DoRzeczy.pl
Ci wszyscy ludzie byli sztywni. Premier też był sztywny (...) Zabrakło refleksu – powiedział o uczestnikach debaty TVP Rafał Ziemkiewicz.

W poniedziałek odbyła się debata przedwyborcza TVP. Poszczególne komitety prezentowali: Mateusz Morawiecki, Donald Tusk, Krzysztof Bosak, Joanna Scheuring-Wielgus, Szymon Hołownia i Krzysztof Maj. Debatę prowadzili Anna Bogusiewicz i Michał Rachoń. Zadano sześć pytań tematycznych, na odpowiedź każdy z uczestników miał minutę. Na koniec politycy mogli wygłosić minutowe oświadczenie. Łącznie każdy z polityków mówił przez siedem minut.

Podczas debaty nie było części poświęconej na pytania wzajemne ani pytań przysłanych przez internautów – jak w debatach części innych mediów.

Według zgodnej opinii wielu komentatorów, spośród grona polityków biorących udział w debacie najsłabiej wypadł Donald Tusk. Były premier był wyraźnie zestresowany i zagubiony. Uwagę zwrócił także jego ubiór. Jako jedyny z mężczyzn w studiu nie miał na sobie marynarki, a jedynie koszulę.

Lisicki i Ziemkiewicz o debacie TVP

W najnowszym programie "Polska Do Rzeczy" Paweł Lisicki i Rafał Ziemkiewicz komentowali poniedziałkową debatę w Telewizji Publicznej.

– To nie była debata w takim sensie, w jaki [odbywają się - przyp. red.] na Zachodzie, gdzie debaty polegają na wzajemnym zadawaniu sobie pytań i odpowiadaniu (...) Tutaj głównie premier Morawiecki z Donaldem Tuskiem prawili sobie złośliwości – powiedział Rafał Ziemkiewicz.

– Donald Tusk zaskoczył mnie tym, że był bardzo słaby (...) Mylił się, często nie był w stanie wyrobić się [w czasie - przyp. red.] (...) Był pogubiony i robił wrażenie strasznie zestresowanego – ocenił Paweł Lisicki.

Zwiastun 233. odc. programu "Polska Do Rzeczy". Całość dostępna wyłącznie dla Subskrybentów

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...