Beyer: Najważniejszy jest dla mnie człowiek

Dodano:
Magdalena Beyer Źródło: Facebook
Szczególnie dużo jest do zrobienia w zakresie pomocy dla osób dorosłych ze spektrum autyzmu. I tej problematyce chciałabym poświęcić moją pracę w Sejmie, jeśli wyborcy obdarzą mnie mandatem zaufania. Dla mnie najważniejszy jest człowiek – mówi DoRzeczy.pl Magdalena Beyer, kandydatka PiS do Sejmu w okręgu nr 20.

DoRzeczy.pl: Dlaczego zdecydowała się Pani na działalność samorządową?

Magdalena Beyer: Na drugim roku studiów otrzymałam propozycję odbycia praktyk w biurze prasowym, a następnie propozycję pracy w Klubie Parlamentarnym Prawo i Sprawiedliwość w Kancelarii Sejmu. I tam miałam bezpośrednią możliwość obserwacji, jak aktywny samorządowiec może wspierać swoją gminę czy powiat poprzez współpracę z parlamentarzystami. Pomyślałam, że też chciałabym móc coś zrobić dla swojej gminy. Droga do tego wiedzie przez samorząd. Zgłosiłam swoją kandydaturę i w wyborach, w roku 2014 po raz pierwszy zostałam radną Powiatu Pruszkowskiego. Pewnie dziwi, że chciałam robić coś dla gminy, a kandydowałam do powiatu, ale wbrew pozorom, ma to ścisły związek - bo zadania powiatu obejmują też poszczególne gminy, a ponadto dotyczą zadań ponadgminnych, które są dla mnie szczególnie istotne, takich jak służba zdrowia, sprawy społeczne czy dotyczące osób z niepełnosprawnościami.

Czy praca samorządowca spełniła pani oczekiwania? Co uważa pani za swoje największe osiągnięcia?

Oczywiście tak, wprawdzie decyzje są podejmowane kolegialnie, ale mam poczucie sprawczości. Wiem, że moje działania umożliwiły realizacje konkretnych zadań. Jestem bardzo szczęśliwa, że dzięki mojej pracy na rzecz pozyskania dofinansowań rządowych, Powiat pruszkowski zrealizował budowę boiska na dachu Liceum im. Tomasza Zana w Pruszkowie i realizuje budowę pełnowymiarowej pływalni przy Zespole Szkół Ogólnokształcących i Sportowych w Pruszkowie. Byłam osobiście zaangażowana na każdym etapie - od przygotowania wniosku - do pozyskania dofinansowania na budowę Centrum Opiekuńczo – Mieszkalnego w Brwinowie. Palcówka ta zapewni dzienną i całodobową opiekę osobom z niepełnosprawnościami z Powiatu Pruszkowskiego. Mam też osobisty wkład w poprawę bezpieczeństwa w zakresie infrastruktury drogowej. Na moje wnioski wiele przejść dla pieszych zostało doposażonych w sygnalizacje świetlne, w tzw. kocie oczka przy pasach i migające żółte świtała ostrzegawcze czy lustra drogowe. Udało się też doprowadzić do realizacji wnioskowanej przeze mnie przebudowy dróg powiatowych w Parzniewie i Koszajcu.

Skoro praca samorządowca daje pani tyle satysfakcji, to dlaczego ubiega się pani o mandat posła na Sejm RP z okręgu nr 20?

Moje działania znacznie wykraczają poza zakres wynikający z pełnienia funkcji radnej. Wielokrotnie inicjowałam i z powodzeniem realizowałam akcje charytatywne na rzecz osób chorych, starszych, bezdomnych i w ogóle potrzebujących pomocy. Bardzo ważna była dla mnie akcja zbiórki pieniędzy dla małego mieszkańca mojej gminy – Filipka z Brwinowa. Sześcioletni chłopiec wymagał skomplikowanej operacji serca, która była możliwa do przeprowadzenia tylko w Stanach. Włączyłam się w akcję zbiórki pieniędzy na ten cel i dzięki mojemu bardzo aktywnemu zaangażowaniu i pozyskaniu istotnych sponsorów, udało się zebrać potrzebne kwoty na dwukrotny wylot Filipka do Bostonu, na operacje ratujące jego życie. Zainicjowałam też zbiórkę darów dla Ukrainy, dzień po wybuchu wojny. W ramach tej akcji na terenie powiatu pruszkowskiego zostały zorganizowane punkty pomocy w każdej gminie. Bardzo ważna jest dla mnie współpraca ze Stowarzyszeniem „Szlakiem Tęczy” z Nadarzyna, które ma pod swoją opieką dzieci i osoby dorosłe dotknięte różnymi niepełnosprawnościami. Współpracuję i pomagam także Szkole Podstawowej dla Dzieci z Autyzmem „Przylądek” w Parzniewie. Wspieram i pozostaję w kontakcie z Mieszkańcami Domu Pomocy Społecznej Katolickiego Stowarzyszenia Niepełnosprawnych Archidiecezji Warszawskiej w Brwinowie. Te wszystkie moje aktywności pozwoliły mi na bliższe poznanie potrzeb wielu środowisk mojego regionu i wprawdzie mandat radnej ułatwia podejmowanie pewnych działań, to jednak wiem, że będąc posłem mogłabym zrobić dużo więcej i moja pomoc byłaby bardziej efektywna.

Jakimi obszarami chciałaby pani zająć się jako poseł?

Wiem, że istnieje wiele obszarów, które wymagają jeszcze poprawy i działań. Jednak najbliższe mi są sprawy społeczne, te dotyczące osób potrzebujących szczególnej opieki i troski. Myślę, że istotne jest dalsze wprowadzanie konkretnych rozwiązań ustawowych dla rodzin, w których są osoby dotknięte niepełnosprawnościami. Szczególnie dużo jest do zrobienia w zakresie pomocy dla osób dorosłych ze spektrum autyzmu. I tej problematyce chciałabym poświęcić moją pracę w Sejmie, jeśli wyborcy obdarzą mnie mandatem zaufania. Bo dla mnie najważniejszy jest człowiek.

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...