"Ogromy niepokój". Putin ma szansę na sukces

Dodano:
Władimir Putin, prezydent Rosji Źródło: Wikimedia Commons
W ciągu ostatniego roku linia frontu prawie się nie zmieniła. Sojusznicy Ukrainy z Europy zaczęli mieć problemy z dostawami amunicji, a USA wykazują polityczne zmęczenie wojną. To budzi niepokój nie tylko w Kijowie.

Jak pisze Bloomberg, wszystko to może dać szansę prezydentowi Federacji Rosyjskiej Władimirowi Putinowi na częściowy sukces. Brak pomocy wojskowej może zmusić Ukrainę do wyrażenia zgody na negocjacje pokojowe. W najgorszym przypadku armia rosyjska może przebić się przez obronę Sił Zbrojnych i wtedy Kreml nie będzie miał w ogóle powodu do negocjacji.

Niepokój Europy Wschodniej

Takie prognozy budzą ogromny niepokój wśród przywódców krajów Europy Wschodniej. Są przekonani, że Federacja Rosyjska w przypadku zwycięstwa nie zatrzyma się na Ukrainie. Na Zachodzie są środowiska, które nie rozumieją tego niebezpieczeństwa.

Premier Estonii Kaia Kallas podkreśliła, że niektórzy sojusznicy nie traktują obronności wystarczająco poważnie. Prezydent Łotwy Edgars Rinkevičs stwierdził, że negocjacje z Federacją Rosyjską nie są alternatywą, a zawieszenie broni może jedynie wzmocnić Moskwę. Jednocześnie szef MSZ Gabrielus Landsbergis dodaje, że powolne dostawy broni mogą zmusić Ukrainę do rozpoczęcia negocjacji.

– Martwię się o naszą wspólną zdolność przyczynienia się do zwycięstwa, gdy widzę, że nie są dostarczane nowe czołgi, nowe systemy rakietowe, a nawet amunicja – stwierdził.

W przyszłym tygodniu Kongres USA wznowi starania o przekazanie pakietu pomocowego Ukrainie. To około 61 miliardów dolarów, których domaga się prezydent Joe Biden. On i jego zwolennicy mają nadzieję, że kongresmeni zatwierdzą pakiet do końca 2023 roku.

Kolejnym niebezpieczeństwem jest rozwój konfliktu w Izraelu. Według dziennikarzy w tym przypadku Stany Zjednoczone będą zmuszone przekazać amunicję artyleryjską swojemu sojusznikowi na Bliskim Wschodzie. Według ostatnich badań, prawie połowa obywateli USA uważa, że kraj wydaje za dużo na pomoc dla Ukrainy.

Źródło: Bloomberg
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...