"Rzeki spłyną krwią". 27-latek zatrzymany za nawoływania do zabójstwa

Dodano:
fot. zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Grzegorz Michałowski
"Rzeki spłyną krwią tych, którzy uśmiercili naszych braci" – miał napisać Michał M. komentując śmierć jednego z kolegów, który zginął postrzelony przez policję. Teraz 27-latek odpowie za nawoływania do popełnienia zbrodni zabójstwa za pośrednictwem sieci internet, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Michał M. napisał wspominane zdanie ("Rzeki spłyną krwią tych, którzy uśmiercili naszych braci") na profilu stowarzyszenia kibiców. Był to komentarz 27-latka do wydarzeń z 15 grudnia ubiegłego roku, kiedy w starciu antyterrorystów z pseudokibicami, w wyniku szarpaniny, jeden z pseudokibiców został postrzelony i zmarł.

Tego dnia funkcjonariusze z Krakowa zatrzymywali osoby podejrzane o działania w ramach tzw. gangu porywaczy. Jeden z pseudokibiców w trakcie zatrzymania zaatakował policjanta i próbował wyrwać mu broń, wtedy został postrzelony i pomimo udzielonej mu pomocy zmarł.

Michał M. skomentował te wydarzenia i właśnie za ten komentarz usłyszał dzisiaj zarzuty w krakowskiej prokuraturze. Funkcjonariusze KWP w Krakowie, na polecenie Prokuratury Okręgowej w Krakowie, dokonali zatrzymania Michała M. Na wniosek prokuratury, sąd zastosował od dzisiaj wobec mężczyzny tymczasowe aresztowanie na okres 1 miesiąca.

Jak podaje krakowska prokuratura, podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Podstawą zastosowania tymczasowego aresztowania była obawa matactwa oraz że podejrzany popełni przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu.

Źródło: Radio Zet / Radio Kraków/krakow.po.gov.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...