Kłopoty Franciszka? Ofiara twierdzi, że informowała papieża o sprawie molestowania a Franciszek kłamie

Dodano:
Papież Franciszek Źródło: Flickr / Long Thiên / Domena Publiczna
Juan Carlos Cruz, jedna z ofiar molestowana przez księdza Fernando Karadimę, twierdzi, że informował papieża o tym, że biskup Juan Barros chroni księży, którzy molestują dzieci. Franciszek miał być powiadomiony o tym procederze już w 2015 roku, ale trzy lata później twierdził, że nic nie wie o tej sprawie. „Jeśli te zarzuty się potwierdzą to Franciszek może mieć poważne wizerunkowe kłopoty” – ocenia Tomasz Terlikowski na portalu „malydziennik.pl”.

Sam papież przekonywał, że przyglądał się sprawie biskupa Barroso, ale nie ma żadnych dowodów na jego winę.

Cruz miał listownie powiadomić papieża o całej sprawie już 3 lata temu. „Byłem zaskoczony, że ktoś tak wysoko postawiony jak papież może w tej sprawie kłamać” – twierdzi ofiara molestowania.

Nie może być mowy o tym, że do papieża nie dotarł list Cruza. List został dostarczony przez Członków Papieskiej Komisji Ochrony Nieletnich, która przekazała go kardynałowi Seanowi O’Malley’owi. Kardynał z kolei twierdzi, że list dotarł do papieża.

Cruz w swoim liście twierdzi, że biskup Barroso nie tylko wiedział o sprawie molestowania, ale podobno miał być świadkiem oraz uczestnikiem procederu.

Sprawa kładzie się "cieniem na Franciszku i jego zapewnieniach o polityce „zerowej tolerancji” dla sprawców przestępstw seksualnych”" – ocenił Terlikowski.

Źródło: malydziennik.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...