Papież Franciszek trafił do szpitala. Wcześniej padły niepokojące słowa

Dodano:
Papież Franciszek Źródło: PAP/EPA / Riccardo Antimiani
Papież Franciszek został w środę przewieziony do rzymskiego szpitala Gemelli. Wcześniej, podczas cotygodniowej audiencji generalnej w Watykanie, przyznał, że nie czuje się najlepiej.

O tym, że papież Franciszek został w środę po cotygodniowej audiencji generalnej w Watykanie został zabrany na oddział szpitala Gemelli informuje agencja Ansa. Tam 87-letnia głowa Kościoła katolickiego ma przejść badania lekarskie.

Papież Franciszek w szpitalu. "Nadal jestem przeziębiony"

Według agencji, podczas audiencji Franciszek przyznał, że nie wrócił w pełni do zdrowia po infekcji grypopodobnej, jaka wystąpiła u niego przed kilkoma dniami. Przypomnijmy, że stała się ona powodem ograniczeniu zajęć przez Ojca świętego.

– Nadal jestem trochę przeziębiony – przyznał podczas audiencji w watykańskiej Sali Pawła VI.

Informacje o kolejnych problemach zdrowotnych papieża pojawiły w minioną sobotę. Tego dnia Franciszek miał powrócić do obowiązków po kilkudniowych rekolekcjach wielkopostnych. Biuro prasowe Stolicy Apostolskiej poinformowało jednak wówczas o odwołaniu zaplanowanych na sobotę audiencji. Jako powód podano wystąpienie u papieża objawów łagodnej grypy.

Ojciec święty pojawił się w niedzielę na modlitwie Anioł Pański. Zwracając się do wiernych zgromadzonych na Placu Świętego Piotra także wskazywał, że nie czuje się najlepiej.

Problemy zdrowotne papieża Franciszka

Przypomnijmy, że to kolejna choroba papieża w ostatnim czasie. Ledwie pod koniec ubiegłego roku Franciszek zmagał się z ostrym, "bardzo zakaźnym" zapaleniem oskrzeli. Konieczna była wówczas terapia antybiotykowa. Z powodu choroby Ojciec święty musiał odwołać udział n konferencji klimatycznej COP28 w Dubaju.

W czerwcu ubiegłego roku roku 87-letni Franciszek trafił do rzymskiej kliniki Gemelli, gdzie przeszedł operację przepukliny brzusznej. Wcześniej, w lipcu 2021 roku, spędził w tym szpitalu 10 dni w związku z operacją jelita.

Źródło: Ansa.it
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...