Zły stan zdrowia papieża. "Przygotowałem tekst, ale nie mogę go przeczytać"

Dodano:
Papież Franciszek Źródło: PAP/EPA / Massimo Percossi
Papież podczas sobotniej audiencji ze względu na chorobę nie był w stanie przeczytać przemówienia. Jak ujawnił Franciszek, ma zapalenie oskrzeli.

Papież Franciszek został w środę przewieziony do szpitala Gemelli w Rzymie. Wcześniej, podczas cotygodniowej audiencji generalnej w Watykanie, Ojciec Święty przyznał, że nie czuje się najlepiej.

W kolejnych dniach Franciszek wznowił aktywność.

Papież powiedział w sobotę podczas jednej z audiencji, że nie może przeczytać przemówienia z powodu zapalenia oskrzeli. – Przygotowałem tekst, ale słyszycie, że nie mogę go przeczytać z powodu zapalenia oskrzeli – oznajmił z wyraźnym trudem Ojciec Święty.

Papież po raz pierwszy przyjął na audiencji kanclerza Niemiec

Papież Franciszek po raz pierwszy przyjął na prywatnej audiencji kanclerza Niemiec Olafa Scholza. Następnie odbyło się spotkanie z sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej kardynałem Pietro Parolinem. Watykan nie podał szczegółów 35-minutowej rozmowy.

Scholz wręczył Ojcu Świętemu piłkę nożną zbliżających się mistrzostw Europy oraz białego porcelanowego misia z herbem Republiki Federalnej Niemiec. Papież podarował niemieckiemu kanclerzowi dzieło z brązu zatytułowane "Miłość społeczna", przedstawia ono dziecko pomagające innemu wstać. Część Placu św. Piotra i Via della Conciliazione prowadząca do Watykanu zostały odgrodzone na czas wizyty. Było to drugie spotkanie Scholza i Franciszka po pogrzebie papieża Benedykta XVI w zeszłym roku.

Po wizycie w Watykanie, niemiecki kanclerz ma wziąć udział w konferencji partyjnej Europejskich Socjalistów i Socjaldemokratów w Rzymie, gdzie odbędą się wybory głównego kandydata na wybory europejskie w czerwcu. Jedynym kandydatem jest obecny komisarz Unii Europejskiej ds. pracy Nicolas Schmit z Luksemburga. Scholz przybył już do stolicy Włoch w piątek i przeprowadził rozmowy z prezydentem Sergio Mattarellą i liderką włoskich Lewicowych Demokratów Elly Schlein.

Źródło: KAI
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...