W Olsztynie zmiana prezydenta po 15 latach. Prawdopodobnie będzie druga tura

Dodano:
Kandydat na prezydenta Olsztyna Czesław Jerzy Małkowski Źródło: PAP / Tomasz Waszczuk
Liczenie głosów nadal trwa, jednak z nieoficjalnych informacji wynika, że w Olsztynie będzie potrzebna druga tura wyborów prezydenckich.

Pierwszą turę wygrał Robert Szewczyk, który wejdzie do drugiej tury z Czesławem Jerzym Małkowskim.

Robert Szewczyk reprezentuje komitet Koalicja Obywatelska, a Czesław Jerzy Małkowski to były prezydent stolicy Warmii i Mazur, który startował z własnego komitetu.

Olsztyn. Szewczyk i Małkowski w drugiej turze?

Według danych z poniedziałkowego poranka w Olsztynie zliczono obecnie dane z 83 na 104 (79,81 proc.) obwodów głosowania. Nieoficjalne informacje przekazane miejscowym mediom przez polityków Koalicji Obywatelskiej mówią, że najwięcej głosów uzyskali Robert Szewczyk (KO) i Czesław Jerzy Małkowski. Najprawdopodobniej czeka nas druga tura wyborów na prezydenta Olsztyna. Liczenie głosów trwa. O tym, czy wyniki się potwierdzą, dowiemy się wkrótce.

Jedno jest pewne, w Olsztynie, po wielu latach nastąpi zmiana władzy. Wybory samorządowe 2024 r. to pierwsze od ponad 15 lat, w których udziału nie brał aktualny prezydent Piotr Grzymowicz.

Druga tura wyborów samorządowych 2024 odbędzie się w niedzielę, 21 kwietnia.

Wybory samorządowe 2024. Wyniki exit poll

Z sondażu exit poll opublikowanego w niedzielę wieczorem przez Ipsos wynika, że w wyborach do sejmików wojewódzkich w skali kraju PiS uzyskał 33,7 proc., Koalicja Obywatelska – 31,9 proc., Trzecia Droga – 13,5 proc., Konfederacja – 7,5 proc., Lewica – 6,8 proc., a Stowarzyszenie Bezpartyjni Samorządowcy – 2,7 proc. głosów. Inne, regionalne komitety wyborcze uzyskały 3,9 proc. poparcia.

Sześć sejmików dla PiS, dziewięć dla KO

Według Ipsos Prawo i Sprawiedliwość zwyciężyło w sześciu województwach (to o trzy mniej niż w poprzednich wyborach samorządowych). W dziesięciu wygrała Koalicja Obywatelska.

Frekwencja w wyborach samorządowych wyniosła 51,5 proc. To znacznie mniej niż w wyborach parlamentarnych z października 2023 r., kiedy do urn poszło prawie trzy czwarte Polaków uprawnionych do głosowania. W 2018 r. frekwencja w wyborach lokalnych wyniosła 54,9 proc.

Źródło: olsztyn.eska.pl / gazetaolsztynska.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...