Exposé szefa MSZ w Sejmie. "Oczywistą racją stanu jest zagwarantowanie Polsce suwerenności"

Dodano:
– Celem Polski jest silna Unia Europejska. Jest to cel, pod którym, jak sądzę, podpisałaby się zdecydowana większość posłów Wysokiej Izby. Jest to także cel polityki rządu premiera Mateusza Morawieckiego – mówił w Sejmie szef MSZ Jacek Czaputowicz.

Od godziny 9, w Sejmie szef polskiego MSZ przedstawia swoje exposé. Wystąpieniu ministra poza posłami, przysłuchuje się m.in. prezydent Andrzej Duda.

Cztery tezy szefa MSZ

– Ścisła współpraca między prezydentem a rządem, wzajemne wspieranie się w służbie Rzeczypospolitej, wzmacnia pozycję Polski i jest warunkiem skuteczności polskiej polityki zagranicznej – mówił Czaputowicz, rozpoczynając swoje wystąpienie w Sejmie. – Oczywistą racją stanu Polski jest zagwarantowanie narodowej niepodległości i suwerennej państwowości. Jest nią także zapewnienie cywilizacyjnego rozwoju Polski w podmiotowych relacjach w łonie wspólnoty międzynarodowej. Prowadzi mnie to do postawienia czterech tez odnośnie do wyzwań, celów i natury polskiej polityki zagranicznej – tłumaczył dalej polityk.

Jako pierwszą tezę, Czaputowicz wymienił uzależnienie pozycji międzynarodowej Polski od pozycji naszego państwa w Europie. – Źródłem atrakcyjności Polski i zarazem zdolności jej skutecznego oddziaływania na procesy decyzyjne, czy to jako sojusznika w ramach NATO, czy też partnera w strukturach Unii Europejskiej, jest jej zdolność do artykułowania interesów państw naszego regionu i działania w roli ich adwokata. Odbywać się to może przy pełnym poszanowaniu dla podmiotowości politycznej naszych partnerów z sąsiedztwa. Na Polsce, jako największym państwie w regionie, leży główny ciężar promocji i obrony zbieżnych z polskimi interesów naszych regionalnych partnerów – mówił Czaputowicz.

Dalej (druga teza), szef MSZ stwierdził, że Unia Europejska znajduje się w kryzysie – zarówno w sferze instytucjonalnej, aksjologicznej, jak i bezpieczeństwa zewnętrznego. – Chociaż kryzys finansowy 2008 roku pod względem ekonomicznym zakończył się, to jego skutki polityczno-społeczne nadal wywierają wpływ na charakter relacji między państwami członkowskimi, rolę Unii i przyszłość projektu europejskiego. Kryzys procedur demokratycznych w państwach członkowskich i przeniesienie rzeczywistych procesów decyzyjnych do nieformalnych gremiów, prowadzi do osłabienia pozycji Unii, narastania eurosceptycyzmu i renacjonalizacji polityk państw europejskich – tłumaczył polityk.

Trzecia teza szefa MSZ mówi o fundamentalnym znaczeniu wojskowej obecność Stanów Zjednoczonych w Europie, i silnej pozycji USA w NATO, dla bezpieczeństwa militarnego Polski i całego regionu. – W interesie Polski i Europy Środkowo-Wschodniej jest trwałe zaangażowanie Stanów Zjednoczonych i Sojuszu Północnoatlantyckiego w tej części świata. Polska jest jak najżywotniej zainteresowana utrzymaniem silnych więzi transatlantyckich. Ich nieustanne wzmacnianie i rozwój są fundamentalnym zadaniem polskiej polityki bezpieczeństwa – mówił Czaputowicz.

Teza czwarta, to założenie, że zagrożeniem dla zbudowania podmiotowości Polski w stosunkach międzynarodowych jest polityka Rosji. – Rosja dąży do rewizji porządku politycznego w Europie, który ukształtował się po 1989 r. i przyniósł Polsce przywrócenie niepodległości. Instrumentami osiągania tego celu są zaś destabilizacja licznych rejonów w bliższym i dalszym sąsiedztwie Polski, działanie na rzecz zaostrzenia podziałów politycznych wewnątrz poszczególnych państw, jak i między nimi, rozbijanie jedności transatlantyckiej, oraz pogłębianie podziałów wewnątrz Unii Europejskiej – tłumaczył polityk.

Bezpieczeństwo Polski priorytetem polskiej polityki zagranicznej

Jak podkreślił dalej szef MSZ, obecnie dla Polski bezpieczeństwo narodowe jest najwyższym priorytetem w działaniach z zakresu polityki zagranicznej. – Stare hasło każdej rozsądnej dyplomacji – przede wszystkim bezpieczeństwo – jest zatem także i naszym drogowskazem – podkreślił polityk. – Bezpieczeństwo narodowe Rzeczypospolitej, oprócz oczywistego oparcia w systemie obronnym państwa polskiego, ufundowane jest na sile i spoistości Sojuszu Północnoatlantyckiego – dodał Czaputowicz.

Polityk podkreślił też, że polski rząd wraz z prezydentem od jesieni 2015 roku, skutecznie zabiega o wzmocnienie obecności wojskowej NATO w regionie. – Polska gości na swym terytorium siły sojusznicze ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Rumunii i Chorwacji. Proszę mi pozwolić wyrazić wdzięczność wszystkim naszym sojusznikom za okazywaną Polsce w ten sposób solidarność. Polska, jako jedno z kilku państw Sojuszu, od kilku lat przeznacza na obronność 2% PKB – dodał Czaputowicz.

Źródło: TVN24 / TVP info/300polityka.pl/Twitter
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...