PiS zaliczył sondażowe "tąpnięcie"? Szef PSL ostrzega: Nie ma co popadać w euforię
Dodano:
Władysław Kosiniak-Kamysz, przewodniczący PSL
Źródło:
Andrzej Hulimka/REPORTER
Władysław Kosiniak-Kamysz, przewodniczący PSL, przestrzega polityków opozycji przed popadaniem w euforię ze względu na ostatnie sondaże, w których partia rządząca traci punkty. Kosiniak-Kamysz wskazuje, że to nie sondażami wygrywa się wybory.
– Patrząc z perspektywy opozycji, nie ma co popadać w euforię, że PiS ma tąpnięcia. Pamiętam euforię w obozie Bronisława Komorowskiego i brak wiary w kandydaturę Andrzeja Dudy. A jak się skończyło? – pytał szef PSL podczas dzisiejszego programu w TVN24.
W programie do sondaży odniósł się również Krzysztof Łapiński, rzecznik prezydenta.
– Problem jest dużo głębszy. Niestety wielu moich kolegów i koleżanek uczyniło z sondaży bożka, bo były świetne. Wielu z nas uwierzyło, że jest świetnie i tak może być zawsze — mówił. – Sondaże mogą być elementem gry politycznej. Można wpaść w panikę. Zamiast rozwiązywać problemy, można zacząć szukać winnych. Nie odkrywam tutaj nic nowego, to dotyczyło wielu osób – mówił.