Prezydent namawia do głosowania w referendum. "Robimy to dla naszych dzieci, wnuków i wierzę w to, że zrealizujemy to dobrze"
Prezydent rozpoczął wizytę w Sztumie od złożenia kwiatów przy Pomniku Rodła, a następnie spotkał się z mieszkańcami Sztumu oraz z lokalnymi samorządowcami. Następnie udał się do Pelplina. Podczas wizyty Andrzejowi Dudzie towarzyszy minister Wojciech Kolarski.
– Chciałbym, żebyście mieli państwo w swoich rękach klucz decyzji co do tego jak ma wyglądać nasza ojczyzna, a nasza ojczyzna to także kwestie ustrojowe: tego jak będzie ona zbudowana, jak będą wyglądały relacje pomiędzy władzami, jakie gwarancje spraw socjalnych, obywatelskich będzie zawierała ustawa zasadnicza. To bardzo istotne, dlatego zdecydowałem się, mimo różnych głosów, mimo sprzeciwu niektórych osób ze sceny politycznej, że zapytam właśnie państwa, moich rodaków o to w referendum konsultacyjnym dotyczącym kształtu i kierunków, jakie powinny być przyjęte w przyszłej polskiej Konstytucji – mówił prezydent podczas spotkania z mieszkańcami. – Obecna ma ponad 20 lat obowiązywania. W Konstytucji 3 maja było napisane, że weryfikacja konstytucji będzie następowała co 25 lat. My na to, żeby tę konstytucję z 1997 roku zweryfikować na pewno jeszcze kilka lat potrzebujemy, ale chciałbym, żebyście to państwo wytyczyli kierunki. Po to właśnie jest referendum – tłumaczył dalej Andrzej Duda.
Prezydent następnie zwrócił się do zebranych z apelem, aby wzięli udział, w listopadowym głosowaniu. – Chciałem prosić, żebyście państwo w tym referendum wzięli udział, żebyście poszli i odpowiedzieli na pytania, które, mam nadzieję, będą jasne, klarowne, pracujemy w tej chwili nad nimi – podkreślił.