Premier wyciąga rękę do przeciwników. "Na dobrą sprawę Polska jest jedna"
– Chcemy przyciągnąć do naszego obozu – szeroko rozumianego – PiS, Zjednoczonej Prawicy, obozu patriotycznego, albo przynajmniej zaprosić do współpracy – mówił premier podczas spotkania w Białymstoku.
Mateusz Morawiecki podkreślił, że to zaproszenie tyczy się nie tylko sympatyków obozu rządzącego, ale również i krytyków rządu. – Naszych przeciwników, którzy inaczej patrzą na rzeczywistość też chciałbym zaprosić, bo na dobrą sprawę Polska jest jedna, ma być jedna, jest naszym dobrym wspólnym dobrem – przekonywał szef rządu.
Szef rządu zapewniał, że pracuje nad rozwiązaniami, które będą pomyślne dla całego społeczeństwa, ale również i dla przyszłych pokoleń. Premier podkreślić wagę zachowania ciągłości historycznej, pewnej tożsamości polskiej.
– Potrzebujemy też do dyskusji, debaty o Polsce na trzecią i czwartą dekadę XXI wieku. Chcę do niej zaprosić wszystkich. Również tych, którzy byli po drugiej stronie barykady – dodawał premier.