Polscy pracownicy w niemieckiej fabryce: Nie będziemy dłużej siedzieć cicho

Dodano:
Fabryka Tesli w Grünheide Źródło: PAP/EPA / Clemens Bilan
Polacy zatrudnieni w fabryce Tesli pod Berlinem coraz głośniej mówią o problemach, które – jak twierdzą – od miesięcy są ignorowane przez kierownictwo oraz niemiecki związek zawodowy IG Metall.

Wśród zarzutów wymieniają nierówne traktowanie, brak szkoleń uniemożliwiający rozwój zawodowy, blokowanie ścieżek awansu, bariery językowe oraz wysokie koszty dojazdów do pracy.

Ponad dwa tysiące polskich pracowników

W zakładach Tesli pod Berlinem pracuje obecnie około 11 tysięcy osób z niemal 150 krajów, z czego ponad 2 tysiące to Polacy, którzy stanowią największą grupę obcokrajowców w fabryce. To właśnie oni powołali do życia "Polską Inicjatywę GIGA Berlin", mającą na celu mobilizację rodaków do obrony swoich praw i aktywnego udziału w zbliżających się wyborach do rady zakładowej.

– Nie chcemy kąsać ręki, która nas żywi, ale nie będziemy też dłużej siedzieć cicho. Dlaczego w radzie zakładowej zasiadają wyłącznie Niemcy? Nie potrzebujemy pośredników, którzy będą nam mówić, co jest dla nas dobre. Tylko z Polakami w radzie nasza obecność w Tesli byłaby widoczna – podkreślają przedstawiciele inicjatywy w ulotkach rozdawanych wśród pracowników.

"Niemcy dbają wyłącznie o własne interesy"

Polacy pracujący w fabryce krytykują także niemiecki związek zawodowy IG Metall. Zarzucają mu brak realnego wsparcia i dbanie głównie o własne interesy. Ich zdaniem związek zamiast pomagać w rozwiązywaniu problemów, tworzy dodatkowe konflikty i blokuje niezbędne zmiany w strukturach fabryki.

Pracownicy z Polski liczą, że marcowe wybory do rady zakładowej w 2026 roku będą momentem przełomowym, który pozwoli im wreszcie na realny wpływ na decyzje podejmowane w zakładzie. Już teraz na parkingach przy fabryce można zobaczyć ulotki naklejane na samochody z polskimi tablicami rejestracyjnymi, zachęcające do udziału w głosowaniu i wspólnej walki o równe traktowanie.

Fabryka Tesli w Gruenheide, której budowę rozpoczęto w 2020 roku, a pierwsze auta zjechały z linii produkcyjnej w marcu 2022, to jedna z największych inwestycji amerykańskiego koncernu w Europie.

Źródło: Interia.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...