Powinno się mówić "Panie Idioto", a nie "ty idioto". Zaskakujące słowa posła Kukiz'15
Sprawę opisuje „Super Express”. Według tabloidu, kilka dni temu, dokładnie 12 września sejmowa komisja etyki zajęła się sprawą posła Jerzego Meysztowicza z Nowoczesnej.
Polityk krzyczał podczas obrad „zamknij się” do przedstawiciela Prawa i Sprawiedliwości. Oryginalny pomysł na zdyscyplinowanie parlamentarzysty znalazł Grzegorz Długi, wiceprzewodniczący Komisji Etyki, były dyplomata.
Jego zdaniem problemem jest brak kultury, której polscy politycy powinni się uczyć id Brytyjczyków: „Idźmy w ślady Brytyjczyków, którzy w swoim parlamencie potrafią powiedzieć: „wielce szanowny panie kolego, pan jest idiotą”.
U nas mówi się od razu „ty idioto”. Na tym m.in. polegają różnice w kulturze. Osobiście wolę sformułowanie „wielce szanowny panie kolego, pan jest idiotą”, niż formy, które spotyka się w polskim Sejmie” – przekonywał. Czy polscy posłowie posłuchają polityka Kukiz’15 na razie nie wiadomo.