Poseł KO zarzuca szkole nękanie dziecka. Burza wokół "najmłodszej reporterki"
Jak przekazuje "Rzeczpospolita" dyrekcji placówki działania noszące znamiona "psychicznego znęcania się" nad uczennicą Sarą Małecką-Trzaskoś, znaną szerzej jako "najmłodsza sejmowa reporterka".
Józefaciuk zarzuca placówce psychiczne nękanie uczennicy
W zawiadomieniu skierowanym do Komisji Dyscyplinarnej dla Nauczycieli przy wojewodzie pomorskim poseł wskazuje na szereg działań szkoły, które jego zdaniem mogą świadczyć o poważnym naruszaniu dobra dziecka oraz praw rodziców. To efekt kontroli poselskiej, którą Józefaciuk przeprowadził w placówce w kwietniu tego roku. Polityk, będący byłym dyrektorem szkoły i nauczycielem, argumentuje, że placówka miała bez wystarczających merytorycznych podstaw podjąć próbę przeniesienia Sary do innej szkoły już w 2024 roku. Podkreśla przy tym, że uczennica uzyskuje bardzo dobre wyniki w nauce i dotychczas nie pojawiały się formalne uwagi co do jej zachowania.
Poseł zarzuca dyrekcji również inicjowanie postępowania sądowego przeciwko rodzicom, w tym wniosek o wgląd w sytuację rodzinną, motywowany podejrzeniem wykorzystywania dziecka do celów politycznych. W jego relacji działania szkoły miały następnie przerodzić się w "gromadzenie na siłę dowodów przeciwko uczennicy". Wśród przykładów podaje serię kar porządkowych nałożonych tuż przed planowaną kontrolą poselską, a także wpis do dokumentacji, który miał pojawić się dopiero dzień po wizycie kuratora sądowego – co poseł uznaje za budzące podejrzenia co do autentyczności i intencji tych działań.
Szkoła odpiera zarzuty Józefaciuka
Interwencja Józefaciuka doprowadziła do formalnych konsekwencji. Jak potwierdził Pomorski Urząd Wojewódzki w Gdańsku, Komisja Dyscyplinarna dla Nauczycieli wszczęła postępowanie dyscyplinarne wobec dyrekcji szkoły. Placówka w wydanym stanowisku kategorycznie zaprzecza jednak zarzutom, twierdząc, że przedstawiony opis nie odzwierciedla rzeczywistego stanu faktycznego, a szczegółowe komentarze nie są możliwe ze względu na ochronę danych uczestników sprawy.
Sprawa ma związek z wcześniejszym głośnym konfliktem wokół działalności medialnej Sary, która jako dziecko pojawiała się w Sejmie i przeprowadzała rozmowy z najważniejszymi politykami, co wzbudzało zarówno zainteresowanie mediów, jak i kontrowersje opinii publicznej oraz szkoły.