Prawdziwy kłopot z Włodzimierzem Czarzastym
Bo też faktycznie – życiorysowo pan Czarzasty nie ma się absolutnie czym chwalić. To nie tylko przynależność do PZPR w okresie, kiedy wstąpienie do partii komunistycznej było już nie wyrazem konformizmu, ale ostentacyjną deklaracją polityczną. Zapisać się do PZPR w roku 1983, a więc natychmiast po stanie wojennym (lub nawet w jego trakcie – żadne dostępne źródła tego nie podają, ale może warto, żeby któryś z dziennikarzy zadał panu marszałkowi to pytanie), mógł tylko zdeklarowany zwolennik komunistycznej dyktatury, pochwalający metody i skutki stanu wojennego. Ale to przecież również wcześniejsze członkostwo w reżimowych organizacjach studenckich. Późniejsza droga polityczna pana Czarzastego potwierdza, że mamy do czynienia z klasycznym postkomunistą, doskonale poruszającym się w układach przeniesionych z Polski Ludowej do III RP.