Kowal: Ruscy są naszym wrogiem, prowadzą wojnę przeciwko Polsce

Dodano:
Poseł KO Paweł Kowal Źródło: PAP / Leszek Szymański
Unikam mówienia, że to jest plan pokojowy dla Ukrainy. To jest plan ruskiej dominacji w całym świecie - stwierdził Paweł Kowal (KO). Dodał, że "ruscy de facto prowadzą przeciwko nam wojnę".

W ubiegłym tygodniu media ujawniły 28-punktowy plan USA na zakończenie wojny na Ukrainie. Spotkał się on z krytyką Kijowa i europejskich przywódców.

O tym, kto tak naprawdę może stać za punktami przedstawionego planu, mówił we wtorek w TVN24 poseł Koalicji Obywatelskiej Paweł Kowal, szef sejmowej komisji spraw zagraniczych i przewodniczący rady ds. współpracy z Ukrainą.

Plan pokojowy dla Ukrainy. "Widać te ruskie, tłuste odciski palców"

Jego zdaniem, autorami planu dla Ukrainy nie są Amerykanie. – Przecież jest jasne, jest dzisiaj tysiąc analiz w sieci. (...) Nawet po przetłumaczeniu widać te ruskie, tłuste odciski palców – powiedział. – Ja nawet unikam mówienia, że to jest plan pokojowy dla Ukrainy. To jest plan ruskiej dominacji w całym świecie – dodał.

– Obserwujemy, jak Rosjanie próbują podejść Amerykanów i zrobić jeszcze raz Alaskę, która w rosyjskiej polityce jest symbolem robienia w konia Amerykanów – ocenił, nawiązując do sierpniowego spotkania prezydentów Donalda Trumpa i Władimira Putina w Anchorage. Zdaniem Kowala, tamte rozmowy zakończyły się "kompletną klapą".

– Znowu wyszło na to, że ruscy robią w konia, znowu ruscy przeholowali, to znaczy zażądali tak dużo i już wszystko chcieli kontrolować, że znowu przegrają tę partię, a potem trudno będzie prezydentowi Trumpowi podejść jeszcze raz do tych rozmów, bo w Stanach zbliżają się wybory – argumentował poseł KO.

Kowal: Ruscy są naszym wrogiem, prowadzą przeciwko nam wojnę

– Poznać po tym ruskiego, że on chce dominować w Europie Środkowej (...) Ruscy są naszym wrogiem, de facto prowadzą przeciwko nam wojnę. Naszymi sojusznikami są Ameryka i partnerzy europejscy – powiedział, dodając, że Polska działa w tej sprawie różnymi kanałami.

– Naszą rolą w takich momentach jest pokazywać ruską grę – wskazał Kowal. Jego zdaniem prezydent Karol Nawrocki powinien pojechać w tych dniach do Waszyngtonu, bo "sprawa Polski wymaga tego, żeby lobbować tam i nawet stać w korytarzu".

Źródło: TVN24
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...