Poruszające słowa syna Agnieszki Maciąg: Nie wierzyłem w to

Dodano:
Agnieszka Maciąg nie żyje. Modelka zmarła po długiej walce z chorobą w wieku 56 lat Źródło: PAP / Archiwum Leszczyński
"Mimo że chorowała Mama od dawna, to nie wierzyłem, że w tym Wszechświecie jest możliwość, żeby taka osoba mogła przedwcześnie odejść..." – przyznał syn Agnieszki Maciąg, Michał Maciąg.

Do śmierci swojej matki Michał Maciąg odniósł się na grupie związanej z jej działalnością.

Michał Maciąg pożegnał zmarłą mamę. "Boli tak bardzo, bo tak bardzo ją kochaliśmy"

"Kochana Grupo, niestety dzisiaj moja ukochana Mama Agnieszka Maciąg, odeszła po długiej walce z chorobą. Proszę, żebyście się nie załamywały, Mama tego nie chciała. Zamiast tego poczujmy wdzięczność za wspólnie spędzony z nią czas. Boli tak bardzo, bo tak bardzo ją kochaliśmy" – napisał.

Syn modelki podziękował członkom grupy, że pozostają razem w tym trudnym czasie. "Mimo że chorowała Mama od dawna, to nie wierzyłem, że w tym Wszechświecie jest możliwość, żeby taka osoba mogła przedwcześnie odejść..." – zakończył swój wpis Michał Maciąg.

Nie żyje Agnieszka Maciąg. Modelka odeszła po długiej walce z chorobą

Informacja o śmierci Agnieszki Maciąg obiegła media 27 października. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich modelek lat 90., a także dziennikarka, aktorka i autorka książek zmarła po walce z nowotworem w wieku 56 lat. Tragiczną informację przekazał jej mąż, fotograf Robert Wolański.

"Dzisiaj zgasło moje Słońce. Światło, które zmieniło moje życie. Dało mi Miłość. Siłę. Wiarę i Zaufanie. Światło, które rzucało jasność na naszą wspólną drogę. Nasz sens życia. Nasz dom i miejsce na ziemi. Światło, które dało cud narodzin. Teraz Światłością jesteś Ty. Bądź wolna, bo zawsze kochałaś Wolność. Będę zawsze widzieć Twoje oczy pełne Miłości. Twoja radość i Pełnia Życia będą żyć we mnie zawsze" – napisał na swoim profilu w mediach społecznościowych.

Agnieszka Maciąg od dłuższego czasu zmagała się z chorobą nowotworową. W marcu 2025 r. poinformowała, że walczy z nawrotem choroby, o czym otwarcie opowiadała w grupach związanych ze swoimi webinarami.

Źródło: Onet.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...