Zbadano nasz stosunek do Niemców. Wyraźny podział
Nowy sondaż przeprowadzony przez United Surveys na zlecenie Wirtualnej Polski wyraźnie pokazuje, że wyborcy koalicji rządzącej wyróżniają się pozytywnym nastawieniem wobec Niemców. Inaczej sytuacja prezentuje się w pozostałych dwóch grupach badanych
W ogólnym zestawieniu minimalnie więcej respondentów (46,5 proc.) wyraziło pozytywne nastawienie do naszych zachodnich sąsiadów. 7,1 proc. pytanych wybrało opcję "zdecydowanie", zaś 39,4 proc. – "raczej".
Prawie tyle samo ankietowanych (46,4 proc.) odczuwa wobec Niemców niechęć. 33,5 proc. odpowiedziało "raczej", a 12,9 proc. – "zdecydowanie". 7,1 proc. uczestników badania nie potrafiło jednoznacznie ocenić swojego stosunku do obywateli Republiki Federalnej Niemiec.
Poglądy polityczne a stosunek do Niemców
Jak wygląda sytuacja w poszczególnych elektoratach? Wyborcy koalicji rządzącej (KO, PSL, Polska 2050, Lewica) są zdecydowanie bardziej przychylni Niemcom. 18 proc. deklaruje "zdecydowaną sympatię", z kolei 64 proc. – "raczej sympatię". "Raczej niechęć" wyraziło 12 proc., zaś "zdecydowaną niechęć" – 1 proc. Pozostałe 5 proc. nie potrafiło odpowiedzieć.
Wyborcy opozycji (PiS i Konfederacji) wykazują do naszych sąsiadów zdecydowanie większy dystans. Tylko 1 proc. deklaruje "zdecydowaną sympatię", natomiast 29 proc. – "raczej sympatię". 40 proc. czuje "raczej niechęć", a 26 proc. – "zdecydowaną niechęć". 4 proc. nie ma zdania.
Pozostali wyborcy również prezentują przeważnie krytyczne nastawienie: 15 proc. czuje "raczej sympatię", 65 proc. – "raczej niechęć", 2 proc. – "zdecydowaną niechęć", 18 proc. nie ma zdania.
Sondaż został przeprowadzony przed United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski metodą CATI/CAWI w dniach 21-23 listopada 2025 r. na próbie 1000 osób.
Polska zapłaci ofiarom Niemiec?
W poniedziałek w Berlinie odbyły się polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe pod przewodnictwem premiera Donalda Tuska i kanclerza Friedricha Merza. Podczas ich wspólnej konferencji prasowej Tusk był pytany m.in. o reparacje wojenne i zadośćuczynienie dla polskich ofiar, które jeszcze żyją.
– Pospieszcie się, jeśli chcecie naprawdę wykonać taki gest – zwrócił się do niemieckiego kanclerza szef polskiego rządu. – Jeśli nie uzyskamy jakiejś szybkiej i jednoznacznej deklaracji, to będę w przyszłym roku rozważał decyzję, że Polska wypełni tę potrzebę z własnych środków – stwierdził Tusk. – Więcej o tym nie chcę już mówić – dodał. Wypowiedź wywołała medialną burzę w Polsce.