Wojna w PiS? Sasin o Morawieckim
Wcześniej doniesieniom o wewnętrznym konflikcie w największej partii opozycyjnej i odsunięciu od prac programowych zaprzeczał sam zainteresowany, czyli Mateusz Morawiecki.
– Uczestniczyłem, uczestniczę i będę uczestniczył w pisaniu programu. Do tej pory, przez ostatnie dwa lata, razem z panem premierem Piotrem Glińskim najbardziej się przyczyniliśmy do konstruowania zrębów programowych – zaznaczył były szef rządu.
Sasin: Żadnych walk nie ma
W czwartek do sprawy odniósł się Jacek Sasin.
– To są spory w dużej mierze kreowane przez różnego rodzaju ośrodki, niekoniecznie przez polityków Prawa i Sprawiedliwości. To, że jest dyskusja w Prawie i Sprawiedliwości, to jest oczywiste. W każdej normalnej partii jest dyskusja wewnętrzna o to, jak najlepiej tę strategię przygotować – powiedział polityk, cytowany przez Polsat News.
Jak zaznaczył były minister aktywów państwowych, "żadnych walk nie ma, ja przynajmniej z nikim nie walczę".
Morawiecki odsunięty od prac? Polityk PiS zaprzecza
Jacek Sasin został zapytany przez dziennikarzy o wpis Beaty Mazurek, według której Mateusz Morawiecki "jest wycinany" z dyskusji w partii. Były szef Ministerstwa Aktywów Państwowych zaprzeczył. – Ja nie mam takiego wrażenia, aby był z czegokolwiek wycinany. Na pewno ja go z niczego nie wycinam, ani nie wiadomo mi, aby ktokolwiek to robił – powiedział poseł Prawa i Sprawiedliwości.
– Wielokrotnie o tym mówiłem, że w Prawie i Sprawiedliwości jest miejsce dla każdego, kto jest w tej partii i szczerze mówiąc trudno mi sobie dziś wyobrazić Prawo i Sprawiedliwość bez Mateusza Morawieckiego – podkreślił Sasin.
– Nikt pana premiera ani nie marginalizuje, ani nie wypycha, nie jest to niczyją intencją, a na pewno nie jest to moją intencją – dodał.