"Polityczny syfilis". Szokujące słowa na temat Brauna
Czesław Bielecki, były poseł, architekt i działacz antykomunistyczny w ostrych słowach zaatakował Grzegorza Brauna. Jego zdaniem, Konfederacja Korony Polskiej buduje swoje poparcie na nienawiści.
– Ja uważam, że to jest choroba. Nienawiść, na której buduje się ideologię, pogarda dla innych, dla innego wyznania, innego koloru skóry, sposobu życia, tam, gdzie ona absolutnie nie zagraża mi, to jest rodzaj ciężkiej choroby. Za wielu siłom na tym rynku odpowiada wciąż to, że może dobrze mieć takiego skrajniaka w swoim towarzystwie, a moim zdaniem to jest po prostu polityczny syfilis – powiedział na antenie Polsatu News.
Bielecki stwierdził, że Braun nie jest politykiem o skrajnych poglądach, lecz jest "człowiekiem zarażonym (...) fobią i nienawiścią".
– Antysemityzm to jest wstydliwa choroba. Jeśli przestaje być wstydliwa, a ktoś się z nią obnosi, a ktoś inny popisuje się tym, że jest gotów i taką skrajność akceptować, to sam o sobie wydaje świadectwo – stwierdził.
Partia Brauna wzbudza niepokój
Dobre sondaże Konfederacji Korony Polskiej wzbudzają coraz silniejszy niepokój i zdenerwowanie ugrupowań i środowisk establishmentu, którym nie podobają się poglądy tego ruchu, przez Grzegorz Braun nazywanego "szerokim frontem gaśnicowym".
Ostatnio pojawiły się pomysły, żeby zabronić mu działalności. Otóż organizacja "Akcja Demokracja", powołując się na art. 13 konstytucji, zażądała zdelegalizowania KKP. Taki sam postulat przedstawiła poseł Klaudia Jachira w imieniu partii Zieloni wchodzącej w skład Koalicji Obywatelskiej. Także nowy marszałek Sejmu, były działacz PZPR Włodzimierz Czarzasty wyraził opinię, że partia Brauna funkcjonuje "na pograniczu agentury rosyjskiej", więc nie będzie jej zapraszał na Konwent Seniorów. Z kolei szef MSWiA Marcin Kierwiński powiedział, że ugrupowanie jest "na granicy delegalizacji". Teraz zaczynają się nawet pojawiać sondaże, w których pytanie o to są ich respondenci.