Kolejne wsparcie dla Płażyńskiego. "Opowiadamy się za zmianą"
Bartelik i Formela zauważyli, że 132 tys. gdańszczan opowiedziało się za zmianą. "To sygnał, że zarządzanie miastem, jego budżetem, jego priorytetami społecznymi, komunalnymi i gospodarczymi domaga się innego spojrzenia. To sygnał, że wiele środowisk chce odzyskać stałe poczucie wpływu na kształtowanie miejskich polityk, nie tylko kilka tygodni przed wyborami. To sygnał,że dotychczasowy prezydent uspołecznianie procesów zarządzania, traktuje wyłącznie jako koniunkturalny gest dla utrzymania systemu władzy i powiązań, których jest symbolem" – czytamy.
"Jako byli centrolewicowi kandydaci na urząd prezydenta Gdańska uważamy, że gdańska demokracja znalazła się w momencie krytycznym, funkcjonuje tylko jej fasada, polityka samorządowa wytraciła etos służby publicznej. Opowiadamy się za zmianą, za odrzuceniem prymitywnego, liberalnego darwinizmu społecznego, opowiadamy się w Gdańsku za zmiana polityki w każdym jej wymiarze i za zmianą personalną, która ją uwiarygodni. Wybierając miedzy człowiekiem przyzwoitym, a politykiem skompromitowanym, nie mamy w Gdańsku wyboru" – napisali w oświadczeniu.