Kadyrow jest poważnie chory. Kreml szuka następcy

Dodano:
Ramzan Kadyrow, szef Republiki Czeczeńskiej Źródło: PAP/EPA / SPUTNIK POOL
Z powodu niewydolności nerek stan zdrowia Ramzana Kadyrowa znacząco się pogorszył. Czeczeński przywódca poddawany jest dializom.

Ramzan Kadyrow,a przebywać obecnie w prywatnej placówce medycznej na terenie Czeczenii. Według informatorów agencji w szpitalu mają gromadzić się członkowie jego rodziny, w tym osoby przybyłe z zagranicy.

Kreml już szuka następcy Kadyrowa

Równolegle na Kremlu prowadzone są rozmowy dotyczące ewentualnej sukcesji na stanowisku przywódcy Czeczeni. Wśród kandydatów uznawanych przez rosyjskie władze za najbardziej prawdopodobnych wymienia się Magomeda Daudowa, Aptiego Ałaudinowa oraz Achmata Kadyrowa, najstarszego syna obecnego lidera Czeczenii.

Niezależny rosyjski portal Nowaja Gazieta Jewropa informował wcześniej, że w styczniu 2019 roku u Kadyrowa zdiagnozowano martwicę trzustki. Od tamtej pory miał on regularnie, co najmniej dwa razy w roku, przechodzić leczenie w moskiewskim szpitalu prezydenckim. To samo medium podawało, że we wrześniu 2024 roku doszło do poważnego pogorszenia jego stanu zdrowia, kiedy trafił do szpitala z niewydolnością płuc, wywołaną przedawkowaniem leku uspokajającego.

Kadyrow groził Europie

Przypomnijmy, że jeszcze kilka tygodni temu Kadyrow groził Europie wojną. Polityk zaznaczył w grudniowym wystąpieniu, że kierowany przez niego region i podlegli mu żołnierze są gotowi na taką konfrontację, a jeśli tylko otrzyma rozkaz w sprawie wojny – podejmie walkę.

"Z pewnością nie będziemy się ociągać, Władimirze Władimirowiczu, czekamy na rozkaz! To wszystko skończy się bardzo szybko i ewidentnie będzie na niekorzyść tych, którzy postanowili rozpocząć wojnę z Rosją" – napisał Kadyrow.

"Mam jedno pytanie, Władimirze Władimirowiczu: jeśli to wszystko się zacznie, nie będziesz na nas zły, jeśli natychmiast dobrowolnie przeproszą, prawda?" – dodał czeczeński przywódca.

Źródło: Onet.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...