Trump dziękuje władzom Iranu. "Nikogo nie powiesili"

Dodano:
Donald Trump, prezydent USA Źródło: Wikimedia Commons
Prezydent USA Donald Trump podziękował władzom Iranu za to, że nie powiesiły uczestników antyrządowych demonstracji i przestał grozić Teheranowi atakiem.

"Bardzo szanuję fakt, że wszystkie zaplanowane egzekucje, które miały się odbyć wczoraj (ponad 800), zostały odwołane przez władze Iranu. Dziękuję!" – napisał Trump w piątek (16 stycznia) na swoim portalu społecznościowym Truth.

W ciągu ostatnich dwóch tygodni prezydent USA wielokrotnie groził Iranowi interwencją militarną z powodu brutalnej pacyfikacji antyrządowych protestów. Organizacje broniące praw człowieka twierdzą, że irańskie wojsko i siły bezpieczeństwa zabiły tysiące ludzi.

Trump: Nikogo nie powiesili, odwołali egzekucje

Obawy przed atakiem ze strony Stanów Zjednoczonych zmalały w środę (14 stycznia), kiedy Trump powiedział, że według jego informacji liczba zabójstw w Iranie spadła.

W czwartek (15 stycznia) agencja AFP podała, że sojusznicy USA w Zatoce Perskiej, w tym Arabia Saudyjska i Katar, przeprowadzili w tym tygodniu intensywne rozmowy dyplomatyczne z Waszyngtonem, aby zapobiec amerykańskiemu atakowi na Iran, ostrzegając przed reperkusjami dla całego regionu, które ostatecznie odbiją się na Stanach Zjednoczonych.

Trump w rozmowie z dziennikarzami zaprzeczył, jakoby to arabscy urzędnicy odwiedli go od ataku i stwierdził, że to działania Iranu wpłynęły na jego decyzję.

– Nikt mnie nie przekonał, przekonałem sam siebie – powiedział dziennikarzom w piątek (16 stycznia), opuszczając Biały Dom i udając się na weekend na Florydę. – Nikogo nie powiesili. Odwołali egzekucje. To miało ogromny wpływ – podkreślił.

Protesty w Iranie. Ile osób zginęło?

Protesty w Iranie wybuchły pod koniec grudnia ub.r. z powodu kryzysu gospodarczego, w tym gwałtownego spadku wartości waluty, po czym przekształciły się w największe antyrządowe demonstracje od czasu rewolucji islamskiej w 1979 r.

Rzeczywisty bilans ofiar nie jest znany. Według organizacji broniących praw człowieka, zginęło co najmniej 2,5 tys. osób. Niektóre źródła podają liczbę ponad 20 tys. zabitych.

Źródło: Reuters / AFP
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...