Zełenski powie "nie" Trumpowi? "Nierealna propozycja"
O tym, że Ukraina otrzymała od Donalda Trumpa zaproszenie do Rady Pokoju Wołodymyr Zełenski poinformował we wtorek w rozmowie z dziennikarzami. Jego wypowiedź cytuje Kanał 24. Wynika z niej, że decyzja Ukrainy w tej sprawie będzie prawdopodobnie odmowna.
Ukraina w jednym gremium z Rosją? Zełenski komentuje propozycję USA
– Propozycja ta wydaje się jednak nierealna, jeśli chodzi o wspólny udział Kijowa i Moskwy w takich organizacjach – powiedział prezydent Ukrainy.
Informując, że dyplomaci już pracują nad propozycją, która padła ze strony USA, Wołodymyr Zełenski podkreślił, że wśród zaproszonych państw są także Rosja i Białoruś, które określił jako "państwo agresor i jego kluczowy sojusznik".
Z tego właśnie względu, tłumaczył, trudno mu wyobrazić sobie skuteczną współpracę w ramach jednego gremium. – Rosja to "rada wojenna". A Białoruś razem z nimi – podsumował prezydent Ukrainy.
Rada Pokoju. Karol Nawrocki i... Władimir Putin z zaproszeniem od USA
W skład Rady Pokoju dla Gazy, oprócz Donalda Trumpa jako przewodniczącego, wchodzą również m.in. sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych Marco Rubio, specjalny wysłannik Waszyngtonu Steve Witkoff, zięć prezydenta Jared Kushner, a także były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair.
Wśród zaproszonych do tego gremium znaleźli się m.in. prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin, przywódca Białorusi Aleksandr Łukaszenka oraz premier Węgier Viktor Orban.
Zaproszenie od USA otrzymał także prezydent Polski. Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz przekazał, że Karol Nawrocki rozważy propozycję prezydenta USA. Dodał, że kancelaria prezydenta wysłała również prośbę do Ministerstwa Spraw Zagranicznych o przedstawienie opinii na temat ewentualnego członkostwa w Radzie.
Biały Dom ujawnił, że członkostwo w Radzie jest związane z koniecznością wpłaty co najmniej 1 miliarda dolarów.