Dziennikarka "Wyborczej" oburzona, że premier i prezydent nie pojechali do Paryża

Dodano:
Andrzej Duda i Mateusz Morawiecki Źródło: Flickr / Kancelaria Premiera / Domena Publiczna
Prezydent i premier świętują w Warszawie setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Dziennikarka "Gazety Wyborczej" Dorota Wysocka-Schnepf jest oburzona jednak, że ani Andrzej Duda, ani Mateusz Morawiecki, nie zdecydowali się pojechać do Paryża, gdzie odbywają się obchody zakończenia I wojny światowej.

"To wstyd, że prezydent bądź premier Polski nie pofatygował się dzisiaj do Paryża. Po prostu wstyd" – stwierdziła dziennikarka.

Jej wpis wywołał ożywione reakcje. Większość osób komentujących jej twitt było zadziwionych pomysłem, że w setną rocznicę odzyskania niepodległości prezydent mógłby nie być w Warszawie.

"Ziejący tu jadem widać nie wiedzą, że odzyskanie przez Polskę niepodległości było skutkiem zakończenia IWŚ. Sugeruję korepetycje z historii.Dlatego dzisiaj w Paryżu powinien być prezydent lub premier Pl." – stwierdziła dziennikarka "Wyborczej".

W Paryżu państwo polskie reprezentuje minister Spraw Zagranicznych Jacek Czaputowicz, ale zdaniem dziennikarki nie jest to odpowiedni reprezentant. "Szef MSZ to za niska ranga, by stanąć obok światowych przywódców. Kropka" – oceniła Wysocka-Schnepf.



Źródło: Twitter
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...