"Twoje słowa, byku?". Morawiecki wbił szpilę Tuskowi

Dodano:
Mateusz Morawiecki (PiS) Źródło: PAP / Marcin Obara
Premier Donald Tusk zachwyca się nowymi samolotami, które zakupiły PLL LOT. Mateusz Morawiecki przypomniał zapowiedź prywatyzacji narodowego przewoźnika.

"Co za LOT! Kolejne trzy nowe Boeingi 737 MAX 8 już w Polsce!" – napisał Donald Tusk w serwisie X, a do wpisu dołączyć zdjęcie wspomnianych maszyn.

Pod wpisem premiera pojawił się dosadny komentarz Mateusza Morawieckiego. Były premier przywołał wypowiedź Tuska z 2013 roku, gdy ten był premierem, i zapowiadał prywatyzację LOT-u. "Twoje słowa, byku?" – pyta zaczepnie wiceprezes PiS.

Tusk chciał prywatyzować LOT

Przypomniana przez Morawieckiego wypowiedź brzmi następująco: – Podjęliśmy decyzję dotyczącą zmiany ustawy, która to zmiana powinna umożliwić nam PLL LOT. To jest dziś przedsiębiorstwo, które wymaga specjalnej troski i m. in. dlatego notyfikowaliśmy w Komisji Europejskiej pomoc. W ten sposób należy traktować pożyczkę jaką udzieliliśmy LOT-owi na przełomie 2012 i 2013 roku.

I dodał: – Lata temu ktoś nie najsensowniej zaproponował by wobec PLL LOT była taka ustawa, która gwarantowała większościowy udział państwa w ten spółce. Ze skutkami jak widać nie najlepszymi.

"Rada Ministrów przyjęła ustawę uchylającą przepisy o PLL LOT. Jak poinformowało w komunikacie Centrum Informacyjne Rządu, uchylenie ustawy umożliwi zbycie wszystkich akcji posiadanych przez Skarb Państwa w spółce PLL LOT na rzecz inwestora strategicznego. Oznacza to możliwość prywatyzacji spółki" – informował w kwietniu 2013 roku TVN24.

– Prywatyzacja PLL LOT to element głębokiej restrukturyzacji spółki. Teraz inwestor, kupując spółkę, będzie samodzielnie decydował o jej przyszłości. Skarb Państwa będzie mógł zaoferować większościowy pakiet akcji, a to daje szansę na zainteresowanie stabilnego i silnego inwestora, branżowego lub finansowego, który zapewni PLL LOT dynamiczny rozwój i pozwoli spółce skutecznie konkurować z innymi przewoźnikami w Polsce i w Unii Europejskiej – ogłosił wtedy ówczesny minister skarbu Mikołaj Budzanowski.

Źródło: X / TVN24
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...