Sikorski w chórze oburzonych na Trumpa. "Znam Afganistan z młodości"

Dodano:
Wicepremier, minister spraw zagranicznych RP Radosław Sikorski Źródło: PAP / Paweł Supernak
Szef MSZ Radosław Sikorski dołączył do chóru oburzonych na prezydenta USA Donalda Trumpa. Poszło o słowa o Afganistanie.

W wywiadzie udzielonym telewizji Fox News Donald Trump wyraził wątpliwość, że Sojusz Północnoatlantycki sprostałby "ostatecznej próbie", jaką byłaby obrona Stanów Zjednoczonych w sytuacji, gdyby kraj ten znalazł się w niebezpieczeństwie. – Nigdy ich nie potrzebowaliśmy. Powiedzą, że wysłali wojska do Afganistanu i rzeczywiście tak zrobili, ale pozostawali nieco z tyłu, z dala od linii frontu – powiedział prezydent USA o sojusznikach z NATO. Dodał, że Stany Zjednoczone były dotychczas "bardzo dobre dla Europy i wielu innych krajów".

To nie jedyne gorzkie słowa ze strony Trumpa pod adresem państw Sojuszu Północnoatlantyckiego. "Może powinniśmy byli wystawić NATO na próbę: powołać się na artykuł 5. i zmusić NATO do przybycia tutaj i ochrony naszej południowej granicy przed dalszymi inwazjami nielegalnych imigrantów, uwalniając w ten sposób dużą liczbę funkcjonariuszy straży granicznej do innych zadań" – napisał przywódca Stanów Zjednoczonych na swojej platformie Truth Social.

Słowa prezydenta USA wywołały spory odzew w Europie, także w Polsce. "Znam Afganistan z młodości. Byłem tam także jako szef MON i MSZ. Prowincja Gazni, gdzie służył nasz kontyngent, na pusztuńskim południu, była frontowa, 7/10 na afgańskiej skali trudności i niebezpieczeństw" – napisał szef MSZ. 'Nikt nie ma prawa drwić ze służby naszych żołnierzy" – grzmi Radosław Sikorski.

Kosiniak-Kamysz: Jesteśmy gotowi zapłacić najwyższą cenę

Wcześniej do słów Donalda Trumpa postanowił się odnieść wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. "Polska zawsze była, jest i będzie odpowiedzialnym i wiarygodnym sojusznikiem, który w momencie kiedy zagrożone jest bezpieczeństwo staje w jego obronie" – wskazał. "Wojsko Polskie ramię w ramię z sojusznikami brało udział m.in. w misjach w Afganistanie i Iraku. Jest obecne dziś w misjach i operacjach prowadzonych przez NATO. Tragiczne momenty, kiedy ginęli nasi żołnierze pokazały, że w obronie bezpieczeństwa międzynarodowego, bezpieczeństwa Polski jesteśmy gotowi zapłacić najwyższą cenę" – napisał szef MON.

"Ta ofiara nigdy nie zostanie zapomniana i nie może być umniejszana. Polska to wiarygodny i sprawdzony sojusznik i nic tego nie zmieni" – dodał.

Źródło: X / Truth Social
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...