Opinia urzędnika USA po Abu Zabi: Spotkanie Putina z Zełenskim coraz bliżej
W przyszłym tygodniu może dojść do spotkania prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z prezydentem Federacji Rosyjskiej Władimirem Putinem – twierdzi rozmówca prestiżowej amerykańskiej agencji Axios.
Opinia anonimowego urzędnika po Abu Zabi: Spotkanie Putina z Zełenskim coraz bliżej
Pragnący zachować anonimowość amerykański urzędnik przekazał, że rozmowy pokojowe w Abu Zabi przebiegły w dobrej atmosferze, a strony rosyjska i ukraińska wyraziły chęć ich kontynuowania. Nie ma konkretnych porozumień, ale poczyniony został kolejny krok ku ewentualnemu zakończeniu konfliktu zbrojnego.
– W sali negocjacyjnej panowała atmosfera wzajemnego szacunku między stronami, ponieważ naprawdę chciały one znaleźć rozwiązanie – powiedział amerykańskiej agencji prasowej Reutera amerykański urzędnik, zastrzegający sobie anonimowość. W jego opinii prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i przywódcy Rosji Władimira Putina jest coraz bliżej. – Doszliśmy do bardzo szczegółowych ustaleń – przekazał.
Kolejna rudna rozmów w niedzielę 1 lutego
Źródło agencji Reutera potwierdziło, że kolejna runda rozmów pokojowych została zaplanowana na przyszłą niedzielę. Na razie nie jest jednak pewne, czy w negocjacjach wezmą udział delegacje Ukrainy i Rosji, czy sami przywódcy obu państw.
Po zakończeniu sobotnich rozmów w Zjednoczonych Emiratach Arabskich Wołodymyr Zełenski podtrzymał gotowość Kijowa do dalszych rozmów i podkreślił, że spotkanie w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich było konstruktywne.
Władze Rosji chcą "formuły z Anchorage", w tym niezajętą część Donbasu
W piątek w mediach pojawiła się informacja, że Kreml podchodzi do rozmów warunkowo. Rosyjscy dyplomaci konsekwentnie wskazują, że Kreml liczy na tzw. "formułę z Anchorage" jako warunku osiągnięcia pokoju. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził, że rosyjskie stanowisko zakłada wycofanie ukraińskich sił zbrojnych z zajmowanej jeszcze przez nie części Donbasu. Jak podkreślił, jest to bardzo ważny warunek w kontekście rozmów o zakończeniu działań wojennych.
Dla Kijowa jest to duży problem, ponieważ wojska ukraińskie musiałyby opuścić dobre pozycje obronne. W ich rękach pozostają znaczące duże miasta przede wszystkim Kramatorsk i Słowiańsk. Poza tym to właśnie w Donbasie poległa lub odniosła rany ogromna ilość Ukraińców, stąd punkt opuszczenia tych ziem jest z punktu widzenia Ukrainy bardzo trudny do zaakceptowania. Do tej pory Kijów wskazuje, że nie wyrazi na to zgody.