Ostre słowa Czarzastego do Nawrockiego: Na kolanach niczego pan dla Polski nie załatwi
Nie milkną skandalicznych słów prezydenta USA na temat europejskich żołnierzy w Afganistanie. O sprawę był pytany Włodzimierz Czarzasty w TVN24.
– To, co powiedział pan prezydent Donald Trump, jest skandaliczne i jednoznacznie to potępiam. Po drugie, pełen szacunek dla polskich żołnierzy, którzy brali udział w akcjach i w Afganistanie i w Iraku – powiedział lider Lewicy.
Polityk zwrócił się też do głowy państwa. Czarzasty skrytykował Nawrockiego za brak ostrego skrytykowania prezydenta USA.
- Po trzecie, pan Nawrocki nie odpowiedział tak, jak powinien odpowiedzieć prezydent Polski. Powinien potępić odpowiedź Trumpa i jednoznacznie wesprzeć polskich żołnierzy, ale nie w ten sposób delikatny. Trzeba rzeczy nazywać po imieniu. Trump powiedział fatalną rzecz i to powinien powiedzieć pan prezydent, a żołnierze polscy są fantastycznymi żołnierzami - kontynuował.
Czarzasty dodał, że premier Anglii "nazwał rzeczy po imieniu" i Donald Trump go przeprosił. – Panie prezydencie, na kolanach to pan niczego dla Polski nie załatwi – stwierdził lider Lewicy.
Trump szokuje: Nigdy ich nie potrzebowaliśmy
W wywiadzie udzielonym telewizji Fox News Donald Trump wyraził wątpliwość, że Sojusz Północnoatlantycki sprostałby "ostatecznej próbie", jaką byłaby obrona Stanów Zjednoczonych w sytuacji, gdyby kraj ten znalazł się w niebezpieczeństwie. – Nigdy ich nie potrzebowaliśmy. Powiedzą, że wysłali wojska do Afganistanu i rzeczywiście tak zrobili, ale pozostawali nieco z tyłu, z dala od linii frontu – powiedział prezydent USA o sojusznikach z NATO.
Wypowiedź amerykańskiego przywódcy jest szeroko komentowana, m.in. w Polsce. We wpisie na platformie X prezydent Karol Nawrocki odniósł się do udziału polskich żołnierzy w misji NATO w Afganistanie. "Nie ma wątpliwości, że Polscy żołnierze to Bohaterowie. Zasługują na szacunek i słowa podziękowania za ich służbę" – stwierdził. "W Afganistanie poległo 44 odważnych Polaków: 43 żołnierzy i cywil. Na zawsze zostaną w naszej pamięci!" – podkreślił.
"Wojsko Polskie ramię w ramię z sojusznikami brało udział m.in. w misjach w Afganistanie i Iraku. Jest obecne dziś w misjach i operacjach prowadzonych przez NATO. Tragiczne momenty, kiedy ginęli nasi żołnierze pokazały, że w obronie bezpieczeństwa międzynarodowego, bezpieczeństwa Polski jesteśmy gotowi zapłacić najwyższą cenę" – napisał w mediach społecznościowych wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. "Ta ofiara nigdy nie zostanie zapomniana i nie może być umniejszana. Polska to wiarygodny i sprawdzony sojusznik i nic tego nie zmieni" – zaznaczył.
Do słów Donalda Trumpa odniósł się także premier Donald Tusk. "22 grudnia 2011 roku w afgańskim Ghazni uczestniczyłem jako premier Polski w pożegnaniu pięciu poległych polskich żołnierzy. Towarzyszący mi wówczas amerykańscy oficerowie mówili, że Ameryka nigdy nie zapomni polskich bohaterów. Może przypomną o tym prezydentowi Trumpowi" – napisał.
Według oficjalnych danych, w ciągu 20 lat konfliktu w Afganistanie zginęło łącznie 3486 żołnierzy NATO, z czego 2461 stanowili żołnierze USA. W Afganistanie poległo też 43 polskich żołnierzy i jeden pracownik cywilny.