Agenci ICE przylecą na igrzyska do Włoch. "Nie są mile widziani"

Dodano:
Międzynarodowy Komitet Olimpijski Źródło: PAP/EPA / LAURENT GILLIERON
Agenci ICE mają pomagać w zapewnieniu bezpieczeństwa delegacji USA podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich we Włoszech. Sprawa już wywołuje kontrowersje.

Gubernator Lombardii Attilio Fontana ogłosił, że agenci Służby Imigracyjnej i Celnej (ICE) przylecą do Włoch w celu ochrony wiceprezydenta J.D. Vance'a i sekretarza stanu Marco Rubio podczas przyszłotygodniowej ceremonii otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich, których gospodarzem będą Mediolan oraz Cortina d'Ampezzo.

Ich obecność, sprecyzował Fontana, "ograniczy się do pełnienia roli ochroniarzy" Vance'a i Rubio, "a więc niezależnie od tego, czy są tam oni, czy inni, zadanie, które muszą wykonać, jest zawsze takie samo, aby uważać, aby nikt ich nie popchnął lub aby coś im się stało".

ICE podała w oświadczeniu cytowanym przez agencją prasową AFP, że "wszystkie operacje pozostają pod włoskim nadzorem". Służba podkreśliła, że "nie prowadzi operacji egzekwowania przepisów imigracyjnych w obcych krajach".

"Milicja, która zabija". Kontrowersje wokół agentów ICE

Burmistrz Mediolanu Giuseppe Sala powiedział we wtorek (27 stycznia), że agenci ICE "nie są mile widziani". – To milicja, która zabija… To jasne, że nie są mile widziani w Mediolanie, nie ma co do tego wątpliwości. Czy nie możemy po prostu powiedzieć "nie" (prezydentowi USA Donaldowi) Trumpowi? – dodał.

Potencjalna obecność ICE na Igrzyskach Olimpijskich w dniach 6-22 lutego wywołała ogromną debatę we Włoszech, po zabójstwie przez agentów federalnych dwóch obywateli USA w Minneapolis, Renee Good i Alexa Prettiego. Oboje mieli 37 lat.

Minister spraw zagranicznych Włoch Antonio Tajani oświadczył, że "między aresztowaniem uzbrojonej osoby a zabiciem jest duża różnica". Jego zdaniem, podczas akcji służb imigracyjnych w Minneapolis doszło do "nadużyć".

Twarda polityka migracyjna Trumpa

ICE dokonało na terytorium USA tysięcy aresztowań od czasu powrotu Donalda Trumpa do Białego Domu, często w miejscach publicznych, napotykając na opór lokalnych mieszkańców.

O wyjaśnienia w sprawie przybycia agentów ICE do Włoch poprosili rząd Giorgii Meloni posłowie opozycji.

Nad bezpieczeństwem podczas igrzysk mają czuwać fukcjonariusze policji i służb, w sumie ponad 6 tys. osób.

Źródło: AFP
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...