Sikorski publicznie wbił szpilę Elonowi Muskowi. "Hej, ważniaku"
Minister Radosław Sikorski zamieścił we wtorek na portalu X wpis, w którym zwrócił się bezpośrednio do Elona Muska.
"Hej, ważniaku, dlaczego nie powstrzymasz Rosjan przed wykorzystywaniem Starlinków do ataków na ukraińskie miasta?" – napisał polski dyplomata. Minister dodał, że "zarabianie pieniędzy na zbrodniach wojennych może zaszkodzić marce".
Sikorski dołączył do swojego wpisu informacje opublikowane przez Instytut Studiów nad Wojną (ISW). Z danych tych wynika, że Rosjanie coraz częściej sięgają po system Starlink, aby zwiększyć zasięg dronów wykorzystywanych do ataków.
W ostatnich dniach minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow potwierdził, że rosyjskie drony są wyposażane w satelitarne systemy Starlink. – Musimy szybko reagować, przewidywać kolejne zagrożenia i zapobiegać sytuacjom, które mogłyby zaszkodzić wojsku – podkreślił przedstawiciel władz w Kijowie.
Musk ma problemy przez Polskę
Komisja Europejska wszczyna nowe formalne postępowanie przeciwko platformie X należącej do Elona Muska. Wicepremier Krzysztof Gawkowski podkreślił, że Bruksela uczyniła to na wniosek Polski.
Komisja zarzuca gigantowi brak przeprowadzenia oceny ryzyka przed wprowadzeniem nowej funkcji Groka. Nowy produkt firmy Muska jest chatbotem, którego działanie opiera się na sztucznej inteligencji. Zdaniem Komisji Europejskiej, platforma X nie oszacowała potencjalnych zagrożeń, jakie Grok mógłby stwarzać dla użytkowników, a także nie podjęła działań ograniczających wspomniane ryzyka. Bruksela wskazuje, że stanowi to naruszenie unijnych przepisów o sługach cyfrowych (DSA).
Wicepremier podkreślił, że to wniosek Polski Komisja Europejska wszczęła formalne dochodzenie w sprawie chatbota Grok. "Platformy mają obowiązki. DSA na poziomie europejskim obowiązuje wszystkich – także gigantów z Doliny Krzemowej" – zaznaczył.