"My naprawdę ich przegonimy!". Tusk zadowolony z nowych danych
Oznacza to, ze ubiegły rok pod względem skali wzrostu, był dla naszej gospodarki najlepszy od trzech lat. Po wzroście o 5,3 proc. w 2022 roku, w 2023 roku polska gospodarka urosła tylko o 0,2 proc., zaś w 2024 roku – o 3 proc.
Z szacunków GUS wynika ponadto, że konsumpcja prywatna w 2025 roku wzrosła o 3,7 proc. wobec wzrostu o 2,9 proc. w 2024 roku.
Z kolei inwestycje w 2025 roku wzrosły o 4,2 proc. wobec spadku o 0,9 proc. w 2024.
W 2025 roku popyt krajowy wzrósł o 4,0 proc. po wzroście o 4,5 proc. w 2024 roku.
Domański i Tusk zadowoleni
Do szacunków GUS odniósł się minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Na platformie X napisał: „Polska gospodarka w natarciu”.
„Zamykamy cały rok 2025 wzrostem PKB na poziomie 3,6%, znacznie wyżej niż poprzednie. Ścieżka wzrostu gospodarczego potwierdzona. Rosną inwestycje. Rok 2026 będzie rokiem przyspieszenia” – ocenił.
Z kolei premier Donald Tusk napisał: „My naprawdę ich przegonimy!”. Szef rządu wyliczył, że „wzrost gospodarczy za cały 2025: Francja 0,9, Niemcy 0,3, Polska 3,6!”. „A przed nami rok przyspieszenia” – dodał.
"Dane GUS nie zaskoczyły"
Jak komentuje portal rp.pl „nowe dane GUS nie zaskoczyły: motorem napędowym polskiej gospodarki w 2025 roku była stabilna konsumpcja prywatna, która urosła o 3,7 proc. r/r, nawet silniej niż w 2024 roku (2,9 proc.)”.
„Względem oczekiwań sprzed roku pewien niedosyt może pozostawić skala wzrostu inwestycji: o 4,2 proc. r/r. (wobec spadku o 0,9 proc. w 2024 roku), niemniej dane sugerują ożywienie w tym zakresie od drugiej połowy minionego roku. Stopa inwestycji (relacja nakładów brutto na środki trwałe do PKB) wyniosła w 2025 roku 17 proc., tyle samo co w 2024 roku” – dodano.