ETPCz rozlicza Rosję za sprawę Nawalnego. Jednoznaczny wyrok
Wyrok zapadł w sprawie skargi złożonej przez rosyjskiego opozycjonistę w 2021 roku, po jego zatrzymaniu po powrocie z leczenia w Niemczech.
Federacja Rosyjska złamała zapisy Europejskiej Konwencji Praw Człowieka
Trybunał jednogłośnie uznał, że Federacja Rosyjska złamała zapisy Europejskiej Konwencji Praw Człowieka dotyczące prawa do życia, prawa do wolności i bezpieczeństwa osobistego, a także zakazu tortur oraz nieludzkiego lub poniżającego traktowania. W uzasadnieniu podkreślono, że zarówno aresztowanie Nawalnego w 2021 roku, jak i wcześniejszy wyrok z 2014 roku stanowiły naruszenie prawa, a rosyjskie sądy ignorowały jego skargi na działania władz.
Wyrok ETPCz nie oznacza jednak automatycznego nałożenia nowych sankcji na Rosję. Trybunał nie posiada takich kompetencji, ponieważ jego orzeczenia mają charakter prawny i zobowiązują państwa do ich wykonania. W praktyce znaczenie wyroku ma przede wszystkim wymiar polityczny i międzynarodowy i może on stać się podstawą do podejmowania dalszych decyzji przez Unię Europejską lub poszczególne państwa. Po śmierci Nawalnego w lutym 2024 roku Unia Europejska wprowadziła już sankcje wobec osób i podmiotów powiązanych z jego sprawą. Obejmowały one m.in. zamrożenie aktywów oraz zakaz wjazdu do krajów UE.
Nawalny zmarł wskutek otrucia?
Aleksiej Nawalny został zatrzymany 17 stycznia 2021 roku na lotnisku w Moskwie, tuż po powrocie do Rosji. Wcześniej przechodził leczenie w Niemczech po próbie otrucia środkiem paralityczno-drgawkowym. Nawalny był jednym z najważniejszych przeciwników Kremla. Ujawniał przypadki korupcji wśród rosyjskich elit, krytykował władze oraz sprzeciwiał się wojnie na Ukrainie. W kolejnych latach jego wyroki były wielokrotnie zaostrzane – najpierw skazano go na trzy lata więzienia, później karę wydłużono o dziewięć, a następnie o kolejne 19 lat.
W swojej skardze do Trybunału opozycjonista wskazywał m.in. na złe warunki przetrzymywania, niewystarczającą pomoc medyczną oraz polityczne motywy zatrzymania. ETPCz uznał, że rosyjskie władze nie uwzględniły jego stanu zdrowia ani zgłaszanych obaw o życie, mimo wcześniejszej próby otrucia. Trybunał stwierdził również, że Nawalny był w trakcie aresztowania poddawany różnym formom maltretowania, które łącznie świadczyły o systematycznym ignorowaniu jego zdrowia i godności, co zostało uznane za nieludzkie i poniżające traktowanie.
16 lutego 2024 roku rosyjska służba więzienna poinformowała o śmierci 47-letniego opozycjonisty. Okoliczności jego zgonu nie zostały w pełni wyjaśnione. Jesienią 2025 roku jego żona Julia Nawalna przekazała, że badania przeprowadzone w zachodnich laboratoriach wskazują, iż Nawalny mógł ponownie zostać otruty.