Jest uchwała o prohibicji w całej Warszawie. Z jednym wyjątkiem
W przyszłym tygodniu (12 lutego), stołeczni radni mają zająć się projektem uchwały wprowadzającej nocny zakaz sprzedaży alkoholu w całej Warszawie, z wyjątkiem strefy wolnocłowej na Lotnisku Chopina, gdzie zakup alkoholu byłby nadal możliwy.
"Napoje alkoholowe zakupione w sklepach usytuowanych w tej części portu lotniczego nie trafiają na teren miasta, dlatego działalność tych sklepów nie będzie miała wpływu na porządek publiczny w mieście" – czytamy w uzasadnieniu uchwały.
Lotnisko Chopina jedynym miejscem w Warszawie, gdzie nocą kupisz alkohol
Projekt został skierowany do rady miasta przez prezydenta Rafała Trzaskowskiego w piątek (6 lutego). Podkreślono w nim, że strefa wolnocłowa na Lotnisku Chopina nie jest przestrzenią publiczną ogólnodostępną, bo wstęp do niej mają tylko pasażerowie z biletem na samolot. Co więcej, strefy bezcłowej nie da się swobodnie opuścić ani przekazać zakupionego tam alkoholu osobom przebywającym poza nią.
Dotychczas zakaz nocnej sprzedaży alkoholu funkcjonował w dwóch dzielnicach, Śródmieściu i Pradze‑Północ. Rozszerzenie zakazu na całe miasto jest kontynuacją wcześniejszych działań mających na celu ograniczenie problemów społecznych i interwencji nocnych związanych ze spożyciem alkoholu.
Prohibicja w stolicy. Wraca projekt Trzaskowskiego
Prohibicję w części Warszawy wprowadzono jesienią ubiegłego roku po tym, jak w Koalicji Obywatelskiej doszło do wewnętrznej awantury. Miejscy radni KO zmusili Trzaskowskiego, by wycofał się z propozycji obejmującej całe miasto, a potem, gdy skrytykował ich premier Donald Tusk, zagłosowali za pilotażem w dwóch dzielnicach.
W debacie nad projektem wskazuje się zarówno korzyści w postaci zmniejszenia ryzyka zachowań agresywnych i problemów publicznych, w tym nocnego przeciążenia SOR-ów, jak i obawy przedsiębiorców oraz krytykę ograniczenia swobód konsumenckich.
Na razie zakaz nocnej sprzedaży alkoholu (między godz. 22:00 a 6:00 rano) w całej Warszawie nie obowiązuje. Decyzja rady miasta będzie znana po głosowaniu. Niezależnie od jego wyniku nocna prohibicja nie obejmie restauracji, barów, pubów itp.