Skandal w rodzinie królewskiej. William i Kate zabrali głos ws. Epsteina

Dodano:
Książę William i księżna Kate Źródło: PAP/EPA / NEIL HALL
Książę William i księżna Kate wyrazili "głębokie zaniepokojenie" ws. "nieustających rewelacji" zawartych w aktach Jeffreya Epsteina – przekazał rzecznik Pałacu Kensington.

Oświadczenie było dużym zaskoczeniem, ponieważ książę Walii był w trakcie przygotowań przed podróżą do Arabii Saudyjskiej. Komunikat pojawił jeszcze przed wylotem.

"Mogę potwierdzić, że książę i księżna są głęboko zaniepokojeni nieustającymi rewelacjami. Ich myśli pozostają skupione na ofiarach" – poinformował rzecznik.

Milczenie brytyjskiej rodziny królewskiej ws. Epsteina

Od czasu publikacji najnowszej części akt w sprawie Epsteina, członkowie brytyjskiej rodziny królewskiej powstrzymywali się od udzielania komentarzy.

Tymczasem ujawniono maile i zdjęcia wskazywał na bliskie powiązania amerykańskiego finansisty z bratem króla Karola III, Andrzejem. Monarcha został zapytany o sprawę przez dziennikarzy podczas spaceru w Essex, ale nie udzielił żadnej odpowiedzi.

Z kolei książę Edward podczas podróży do Dubaju został zapytany, jak rodzina królewska radzi sobie z całą sytuacją. Jej przedstawiciel stwierdził jedynie, że "trzeba myśleć o ofiarach".

Sprawa Epsteina. Ujawniono akta

Departament Sprawiedliwości USA udostępnił pod koniec stycznia br. ponad 3 mln stron dokumentów związanych ze sprawą Epsteina. Nazwisko Donalda Trumpa pojawia się w 3 tys. akt.

Todd Blanche, zastępca prokuratora generalnego, powiedział na konferencji prasowej, że najnowsza i ostatnia transza dokumentów zawiera ponad 3 mln stron, 2 tys. filmów i 180 tys. zdjęć. Część tych materiałów została okrojona. Jak tłumaczył, Departament Sprawiedliwości zdecydował się nie ujawniać m.in. wrażliwych danych na temat ofiar Epsteina, a także materiałów dotyczących trwających śledztw.

Epstein popełnił samobójstwo w celi więziennej w 2019 r., oczekując na proces w sprawie zarzutów o handel nieletnimi w celach seksualnych. Sprawa stała się polityczna, gdy pojawiły się dowody na możliwe bliskie związki miliardera z Trumpem, czemu ten publicznie zaprzecza.

Źródło: RMF 24 / PAP, Reuters, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...