Poseł PiS o kontrowersyjnym projekcie: Koledzy z PSL-u wstydzą się tej ustawy
Czarnek w imieniu klubu PiS złożył wniosek o odrzucenie projektu uchwały w sprawie powołania Komisji Nadzwyczajnej do spraw ustaw dotyczących statusu osób najbliższych w I czytaniu.
– Z jednego powodu, koleżanki i koledzy z PSL-u po prostu wstydzą się tej ustawy i chcą wstrzymywać prace. To po prostu nie ma sensu, wycofajcie się z tego – mówił Czarnek w Sejmie.
Zdaniem posła PiS projekt jest w rzeczywistości próbą legalizacji "pseudo małżeństw homoseksualnych". – To, że chcecie to nazwać umową o statusie osoby najbliższej, nic nie zmienia. Konia możecie krową nazwać i tak koniem pozostanie. Wy po prostu sprzeciwiacie się głosowi marszałka Sawickiego, który mówi: to tylko pierwszy etap w dążeniu do legalizacji adopcji dzieci przez związki gejowskie i na to pozwolić nie można. Nawet gdyby tu przeszło 6 ambasadorów – mówił dalej.
W piątek Sejm nie przyjął wniosku o odrzucenie w I czytaniu rządowego projektu ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu wraz z przepisami wprowadzającymi.
Polacy wskazali, co powinien zrobić Nawrocki
Pracownia SW Research na zlecenie "Rzeczpospolitej" zapytała w styczniu Polaków, czy prezydent Karol Nawrocki powinien podpisać ustawę o statusie osoby najbliższej. Chodzi o głośny projekt, który od miesięcy wywołuje spory w koalicji. Ostateczny kształt ustawy jest wynikiem kompromisu między Lewicą a PSL.
Z sondażu wynika, że 47,4 proc. badanych uważa, że prezydent powinien podpisać ustawę. Co ciekawe, jedynie 14,8 proc. ankietowanych jest przeciwnego zdania i domaga się zawetowania projektu.
Kolejnych 17,1 proc. respondentów nie ma zdania w tej sprawie, a 20,7 proc. nie słyszało o tej ustawie.
Więcej zwolenników podpisania ustawy jest wśród mężczyzn (48,7 proc.) niż kobiet (46,2 proc.).