Burza po głosowaniu ws. kredytu z Unii. "Głosowałem przeciwko KPO 2"
W piątek sejmowa większość przegłosowała ustawę wdrażającą zaciągnięcie 45-letniego kredytu na prawie 190 miliardów złotych z Unii Europejskiej w ramach programu SAFE. W głosowaniu nad zaciągnięciem pożyczki wzięło udział 439 posłów. Za przyjęciem ustawy zagłosowało 236 posłów, a przeciw – 199. Cztery osoby wstrzymały się od głosu. Przeciwko głosowały kluby PiS i Konfederacji.
Poseł PiS: Głosowałem przeciwko KPO 2 – unijnemu mechanizmowi SAFE
Po głosowaniu polityczny X szybko zapełnił się licznymi komentarzami. Opozycję mocno zaatakował szef rządu Donald Tusk, rzucając wyzwisko "wrogów polskiej niepodległości".
Wpisy zamieścili także politycy PiS, m.in. szef klubu parlamentarnego Mariusz Błaszczak, Janusz Cieszyński, Janusz Kowalski i Łukasz Schreiber.
"16 lat temu koalicja Tuska z partią ruskiego gazu PSL chciała zabetonować Polskę do 2037 r. gazem z Gazpromu, a dziś Tusk z PSL na 45 lat chce uzależnić Polskę od niemieckiego sprzętu i brukselskiego szantażu. Głosowałem przeciwko KPO 2 – unijnemu mechanizmowi SAFE" – napisał Janusz Kowalski.
Schreiber: Odrzucili poprawki o gwarancji wydatków w polskiej zbrojeniówce
Poseł Schreiber wyszczególnił kilka argumentów, w których wskazał, dlaczego głosował przeciwko. "Powstaje proste pytanie – dlaczego choćby Niemcy w ogóle nie ubiegają się o pożyczkę? Działają wbrew sobie, żeby pomóc Polsce? Wolne żarty" – zwrócił uwagę.
"Infantylna dyskusja, która się toczy w przestrzeni publicznej tylko upewnia, że coraz trudniej racjonalnie dyskutować. Jednak spróbujmy wytłumaczyć. Odbyłem w tej sprawie szereg rozmów, czytałem dokumenty i analizowałem na chłodno. Dlaczego głosowałem przeciw" – napisał, wskazując cztery argumenty.
1. To pożyczka nie dodatkowe wsparcie. Owszem, pożyczka na korzystnych warunkach (na poziomie 3,1%) z odroczoną rata, ale dalej pożyczka. Sami jesteśmy w stanie choćby wypuścić obligacje wojenne i myślę że moglibyśmy się zadłużyć głównie u polskich obywateli.
2. Warunkowość dalej jest wpisana. To prawda, że byliśmy za KPO (też pożyczka chociaż też dodatkowe środki). Ale właśnie dlatego jak zostaliśmy potraktowani przez KE należy schłodzić nasz entuzjazm wobec takich operacji.
3. Gdzie trafią pieniądze? Do europejskich firm. A jakich to się przekonany oczywiście. Słyszymy, że polskie firmy mają być beneficjentami. Jednocześnie koalicja odrzuca poprawki PiS w tym o przeznaczeniu 89% środków dla polskiej zbrojeniówki.
4. Budżet na obronność nie zwiększy się dzięki temu. Rząd bowiem zmniejszy wpływy z budżetu – i to jest główny powód operacji z ich strony.
Schreiber podsumował, że nawet jeśli uwierzyć rządowi, że kredyt będzie na trochę lepszych warunkach niż jesteśmy w stanie sami uzyskać – chociaż pewności brak, to z różnymi zapisami ograniczającymi swobodę działania i z niepewnością w postaci groźby zablokowania przekazania środków w przypadku zmiany rządu, nie przedstawiają się jako szczególnie atrakcyjna opcja.
"Szantaż emocjonalny ze strony rządu i jego propagandystów – nie działa na mnie" – podsumował.