Tajna notatka Rosjan. 7 obszarów, w których Kreml chce się dogadać z Trumpem
Agencja Bloomberg opublikowała dokument, który ma być autorstwa Rosjan. Notatka opisuje siedem tematów, w których Rosja mogłaby odbudować współpracę z USA, jeżeli udałoby się zakończyć wojnę na Ukrainie. Nie wiadomo jednak skąd dokładnie pochodzi dokument.
W notatce wymieniono następujące obszary:
- Kontrakty w sektorze lotniczym z opcją produkcji amerykańskiej na terenie Rosji
- Wspólne projekty naftowe i LNG, w tym wydobycie ze złóż morskich trudnych do uruchomienia, między innymi na obszarach, w których były już obecne firmy USA
- Preferencyjne warunki powrotu firm z USA na rynek usług w Rosji
- Współpraca przy energetyce jądrowej, w tym przy rozwoju sztucznej inteligencji
- Powrót do rozliczeń Rosji w dolarach, w tym w ramach transakcji energetycznych.
- Współpraca przy surowcach jak lit, miedź, nikiel i platyna
- Wspólna promocja paliw kopalnych jako alternatywa wobec "zielonej ideologii" i niskoemisyjnych technologii promujących Chiny i Europę.
Szczególną uwagę zwraca punkt 5., czyli powrót do dolara. Rosja na długo przed inwazją na Ukrainę starała się bowiem zmniejszyć zależność od waluty amerykańskiej.
Koniec z gazem z Rosji. Nawet po wojnie
Przed rozpoczynającą się w piątek Monachijską Konferencją Bezpieczeństwa, komisarz Dan Jørgensen spotkał się z dziennikarzami. Rozmowa dotyczyła głównie marginalizacji importu ropy i gazu z Rosji. W styczniu 27 państw członkowskich UE formalnie przyjęło rozporządzenie o stopniowym odchodzeniu od importu gazu gazociągami i skroplonego gazu ziemnego (LNG) z Rosji do UE. Pełny zakaz importu zostanie wprowadzony dla importowanego LNG od początku 2027 r., a dla importu gazu gazociągami od 30 września 2027 r. Nowe przepisy obejmują również środki dotyczące monitorowania i dywersyfikacji dostaw energii.
– To niewątpliwy sukces całej Europy. To jest dla nas niezwykle ważne, biorąc pod uwagę naszą zależność od Rosji w poprzednich latach. Po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę powiedzieliśmy sobie jasno, że rezygnujemy z zależności od Rosji w sektorze energetycznym. Zdecydowaliśmy się pozbyć rosyjskiego gazu – mówił unijny komisarz ds. energii.
Duńczyk dodał, że jeszcze w 2022 r. nasza zależność jako UE od gazu z Rosji wynosiła 45 proc., a teraz wynosi ona zaledwie 10 proc.– Wprowadzamy ten zakaz, ponieważ Rosja uczyniła z energetyki broń, szantażowała państwa członkowskie UE, a zatem nie jest ona partnerem handlowym, któremu można zaufać. Oznacza to również, że niezależnie od tego, czy pokój zostanie osiągnięty, czy nie – na co wszyscy oczywiście liczymy – ten zakaz nadal będzie obowiązywał – zapewnił.