Nowy meczet w Niemczech. Otwarcie pod ochroną policji
To pierwszy wybudowany meczet w całym kraju związkowym, a także pierwszy – powstały od nowa – tego typu budynek na terenie dawnego NRD (z wyłączeniem wschodniego Berlina).
Przeciwko budowie wielokrotnie wyrażano sprzeciw w formie protestów i demonstracji. Również firmy budowlane w ostatniej chwili wycofywały się z inwestycji zlokalizowanej na terenie przemysłowym.
Policyjne radiowozy na ulicach do późnej nocy
Chociaż podczas samej ceremonii otwarcia na miejscu był tylko jeden demonstrant z transparentem informującym o "islamskim podboju", policyjne radiowozy patrolowały okolicę do późnej nocy.
Były premier Turyngii, a obecnie wiceprzewodniczący Bundestagu Bodo Ramelow, który od początku wspierał budowę, w swoim przemówieniu inaugurującym powstanie meczetu przypomniał o protestach, a także incydentach wymierzonych w inicjatywę. Dochodziło bowiem do rzucania na plac budowy świńskich łbów czy umieszczania krzyży protestacyjnych. – To nie były krzyże chrześcijańskie – zaznaczył lewicowy polityk, prywatnie należący do Kościoła ewangelickiego. – To były krzyże ruchu identytarystycznego – dodał.
Podczas uroczystości byli również obecni burmistrz Erfurtu Andreas Horn z CDU, a także jego dwaj poprzednicy – jeden reprezentujący CDU, a drugi – SPD. Pozdrowienia w formie nagrania wideo przekazał obecny premier Turyngii, Mario Voigt. – Turyngia jest również waszą ojczyzną – powiedział polityk CDU.
W ceremonii wzięli również udział przedstawiciele innych religii: przewodniczący gminy żydowskiej Turyngii Reinhard Schramm, a także biskupi Kościoła katolickiego i Kościoła ewangelickiego.
Turyngia bastionem AfD
Turyngia jest bastionem AfD. To właśnie zwolennicy tej partii sprzeciwiali się budowie meczetu. Pod koniec stycznia br. "Bild" poinformował, że szefowie AfD Alice Weidel i Tino Chrupalla przeforsowali na forum zarządu pomysł powołania "nowej wewnętrznej jednostki" figurującej pod nazwą "grupa robocza ds. udziału w rządzie".
W partii utworzono już dwa nowe etaty, z których jeden jest przeznaczony dla prawnika. Koszt stworzenia stanowisk oszacowano na 185 tys. euro rocznie.
Oficjalnie grupa zadaniowa ma "przygotować AfD do sprawowania rządów".