Eksperci biją na alarm. Tyle trzeba mieć na "czarną godzinę"
Specjaliści rynku finansowego podkreślają, że kluczowe znaczenie ma nie jedna uniwersalna suma, lecz relacja zgromadzonych środków do miesięcznych kosztów utrzymania.
50 tysięcy to za mało?
Eksperci wskazują, że osoby posiadające stabilne zatrudnienie powinny posiadać oszczędności pozwalające pokryć od 3 do 6 miesięcy wszystkich wydatków. W przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą, pracujących w oparciu o nieregularne dochody lub funkcjonujących w mniej przewidywalnych branżach, zalecany poziom zabezpieczenia rośnie nawet do 9 lub 12 miesięcy kosztów życia.
W przeliczeniu na konkretne kwoty oznacza to, że osoba wydająca miesięcznie około 3 tys. zł powinna posiadać od 9 do 36 tys. zł oszczędności. Przy kosztach życia na poziomie 5 tys. zł miesięcznie eksperci wskazują na konieczność zgromadzenia od 15 do 60 tys. zł. W przypadku wydatków wynoszących około 8 tys. zł miesięcznie bezpieczny poziom rezerw może wynosić od 24 do 96 tys. zł. Natomiast osoby, których miesięczne koszty utrzymania sięgają 12 tys. zł, powinny dysponować oszczędnościami od 36 nawet do 144 tys. zł.
Specjaliści zwracają uwagę, że często wskazywana jako symboliczny próg bezpieczeństwa kwota 50 tys. zł w praktyce daje bardzo różny poziom ochrony finansowej. Przy wydatkach na poziomie około 3,5 tys. zł miesięcznie może zapewnić stabilność finansową nawet na ponad rok. Przy kosztach życia sięgających 10 tys. zł miesięcznie taka suma może jednak wystarczyć jedynie na około 4 do 6 miesięcy funkcjonowania bez dochodu.
Coraz więcej pieniędzy trzymamy w domach
Dostępne dane wskazują również na rosnącą ostrożność finansową społeczeństwa. W ostatnim czasie ilość gotówki przechowywanej przez gospodarstwa domowe zwiększyła się o około 52 mld zł rok do roku. W przeliczeniu oznacza to wzrost średnio o około 1 860 zł gotówki na jednego dorosłego mieszkańca kraju. W okresach napięć geopolitycznych obserwowano również sytuacje, w których z systemu bankowego wypłacano nawet około 15 proc. wszystkich depozytów.
Największym ryzykiem pozostaje całkowity brak oszczędności. Szacuje się, że osoby bez żadnej poduszki finansowej mogą odczuć poważne problemy z płynnością już w ciągu 2 do 4 tygodni od utraty dochodu. Oszczędności rzędu 10 tys. zł zazwyczaj pozwalają utrzymać się od 1 do 3 miesięcy. Przy 50 tys. zł mowa zwykle o okresie od 3 do nawet 12 miesięcy względnego bezpieczeństwa finansowego, zależnie od poziomu wydatków. Osoby posiadające ponad 100 tys. zł oszczędności są znacznie lepiej przygotowane na długotrwałe zawirowania gospodarcze.