"Wiem skąd wziąć na szybko 25 mld zł". Morawiecki zaskakuje

Dodano:
Wiceprezes PiS Mateusz Morawiecki Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Cały klub PiS wesprze PO w podatku bankowym, który będzie na poziomie 25-30 mld zł – powiedział były premier.

Były premier był w poniedziałek gościem Kanału Zero. Mateusz Morawiecki mówił m.in. o gospodarce i coraz większych problemach na rynku pracy. W pewnym momencie polityk PiS zaskoczył swoim stwierdzeniem, że wie, skąd "wziąć na szybko 25 mld zł".

– Widział pan parę dni temu ogłoszony łączny wynik sektora bankowego? Zyski na poziomie 50 mld zł. Średniorocznie jakie były zyski sektora bankowego? 13, 14, 15 mld. Załóżmy, że nawet 20 mld to zysk sektora bankowego, który można nazwać godziwym. Załóżmy to jest 30 mld nadmiarowego zysku. Co zrobił minister finansów, dlaczego opodatkował ich w tak niewielkiej skali? Proponowałem, żeby był podatek bankowy, który wiązałby się ze zwrotem z kapitału. Mielibyśmy w budżecie 25 mld – wyjaśnił Morawiecki.

Polityk zadeklarował, że jeśli w Sejmie będzie rozpatrywana propozycja opodatkowania sektora bankowego, wtedy cały klub PiS "wesprze PO".

Coraz większe bezrobocie

Polityk odniósł się również do coraz gorszej sytuacji na rynku pracy. Jeszcze w 2023 roku bezrobocie rejestrowe wynosiło około 770 tys. osób, a stopa bezrobocia wzrosła w tym czasie z 5 do 6 proc. Trend wzrostowy utrzymuje się nieprzerwanie od ośmiu miesięcy. Sytuacja jest szczególnie trudna w części regionów. W województwach warmińsko-mazurskim oraz podkarpackim stopa bezrobocia sięga już około 10 proc. Jednocześnie maleje liczba ofert pracy. W styczniu 2026 roku do urzędów pracy zgłoszono około 25 tys. ofert zatrudnienia lub aktywizacji zawodowej — o około 60 tys. mniej niż rok wcześniej.

– Rzeczywiście jeżeli za mocno będziemy się zanurzać w tego typu konflikty, to koniec większość 231 głosów za 1,5 roku może dowieźć nasz główny przeciwnik, wróg, czyli obecny premier Donald Tusk, a to dla polskiej gospodarki, polskiego społeczeństwa, gdzie bezrobocie w 2 lata urosło o 200 tys. osób, to naprawdę jest 200 tysięcy tragedii. Wtedy naprawdę będzie piekło, które będzie kontynuowane – skomentował były premier.

Źródło: Kanał Zero
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...