Wypadek polskiego autokaru na Słowacji. Jedna osoba nie żyje
Jak poinformowały słowackie służby, autokar jadący drogą l/59 z niewyjaśnionych dotąd przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie doszło do czołowego zderzenia z samochodem ciężarowym.
W wyniku wypadku, do którego doszło kilkadziesiąt kilometrów od granicy z Polską, autobus stanął w ogniu. Zdjęcie spalonego wraku udostępniła na swoim profilu na Facebooku słowacka policja.
Słowacja: Wypadek polskiego autokaru, nie żyje kierowca
Śmierć na miejscu poniósł kierowca autokaru. Pasażerowie – według wstępnych informacji około 26-30 osób – zdołali opuścić pojazd o własnych siłach. Dwie osoby zostały przetransportowane do szpitala z obrażeniami, pozostali otrzymali pomoc medyczną na miejscu.
Droga w rejonie wypadku została czasowo zamknięta. Na miejscu pracowały służby ratunkowe, policja oraz prokuratura, która wszczęła postępowanie w sprawie ustalenia przyczyn zdarzenia.
MSZ i FlixBus reagują
Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekazało, że polskie służby konsularne pozostają w kontakcie ze słowackimi władzami oraz rodzinami poszkodowanych.
Firma FlixBus, do której należał autokar, przekazała, że był on obsługiwany przez jej partnera. "Jesteśmy głęboko poruszeni tym tragicznym wypadkiem. Myśli wszystkich pracowników Flix są z rodziną, przyjaciółmi i bliskimi naszego kierowcy. Życzymy im siły w tym niezwykle trudnym czasie" – napisano.