Rozdane przez rząd czujki czadu i dymu nie działają? Komunikat MSWiA

Dodano:
Marcin Kierwiński, szef MSWiA Źródło: PAP / Albert Zawada
MSWiA rozdało 140 tys. darmowych czujek dymu i czadu. Teraz odpowiada na doniesienia o tym, że urządzenia są wadliwe.

Na początku lutego rząd uruchomił akcję bezpłatnego rozdawania Polakom czujników czadu i dymu. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przekazało, że urządzenia nabyto w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. 140 tys. czujników miało trafić do najbardziej potrzebujących.

W mediach zaczęły pojawiać się doniesienia, że rozdane przez rząd czujki są wadliwe. Andrzej Bartkowiak, generał brygadier Państwowej Straży Pożarnej, w latach 2019-2024 Główny Komendant Straży Pożarnej, napisał w serwisie X: "Niestety dochodzą do mnie niepokojące informacje z całej Polski: czujniki dymu, które miały ratować życie i ostrzegać o zagrożeniu pożarowym – rozdawane w ramach akcji MSWiA i PSP z Radiem ZET – po prostu nie działają. Mamy do czynienia z ogromną awarią. Jeśli to prawda, sprawa musi natychmiast zostać nagłośniona. Nie ma tu miejsca na kompromisy!". W kolejnym wpisie przekazał: "Dostaję kolejne informacje. Czujka po aktywacji i teście wchodzi w 8 godzinną przerwę… po której się aktywuje do pracy, po czym jak wykryję zagrożenie włącza alarm i znów się wyłącza na 8 godzin… dziwne zasady działania… nie słyszałem o takich czujkach… strażacy cały czas próbują rozwiązać problem...".

MSWiA zapewnia, że czujki są sprawne

Teraz MSWiA opublikowało komunikat, w którym dementuje te informacje. "W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej fałszywymi doniesieniami o rzekomych wadach bezpłatnych czujek dymu i tlenku węgla, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wraz z Państwową Strażą Pożarną jednoznacznie informują, że urządzenia te są w pełni sprawne i spełniają normy bezpieczeństwa" – przekazano.

"Do tej pory do służb nie wpłynęło ani jedno zgłoszenie potwierdzające wadliwość dystrybuowanego sprzętu, a wszelkie spekulacje na ten temat są niezgodne z faktami i wprowadzają niepotrzebny niepokój wśród obywateli. Bezpieczeństwo domowników zawsze zaczyna się od wczesnego ostrzeżenia, dlatego dystrybucja 140 tysięcy bezpłatnych czujek dymu i tlenku węgla jest kluczowym elementem dbania o życie i zdrowie Polaków. Urządzenia te, zakupione w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025–2026, są sprzętem w pełni profesjonalnym i certyfikowanym. Każda czujka dymu spełnia wymagania rygorystycznej europejskiej normy EN 14604:2005/AC:2008 i posiada oznakowanie CE, natomiast czujki tlenku węgla są zgodne z polską normą PN-EN 50291-1 i opatrzone znakiem budowlanym B. Oznacza to, że każde urządzenie przekazywane przez strażaków jest zgodne z powyższymi normami i posiada pełną dokumentację gwarantującą skuteczność w sytuacji realnego zagrożenia" – czytamy w komunikacie.

Należy przeczytać instrukcję użytkowania

"Użytkownik może w każdej chwili samodzielnie potwierdzić poprawne działanie czujki, naciskając lub przytrzymując przycisk TEST. Alarm akustyczny wraz z migającą diodą LED włączy się, jeśli wszystkie obwody elektroniczne urządzenia, syrena oraz bateria są sprawne. Jednocześnie przestrzegamy przed stosowaniem innych metod testowania czujki niż zalecanych w instrukcji obsługi urządzenia. Niewłaściwe sposoby testowania czujki mogą prowadzić do trwałego uszkodzenia urządzenia. Jeśli czujka wykryje usterkę lub niski poziom energii, sama poinformuje o tym domowników odpowiednim sygnałem dźwiękowym, którego znaczenie jest szczegółowo opisane w dołączonej instrukcji obsługi" – podkreślono.

MSWiA zaznacza, że "niezawodność sprzętu idzie w parze z jego właściwym użytkowaniem i montażem". "Czujkę dymu należy instalować zgodnie z instrukcją, najlepiej na środku sufitu w korytarzu lub przy sypialniach, natomiast czujkę tlenku węgla na ścianie na wysokości głowy dorosłego człowieka, zachowując odpowiednią odległość (określoną w instrukcji) od urządzeń mogących być potencjalnym źródłem emisji tlenku węgla. Strażacy PSP i OSP, rozdając te urządzenia, przekazują Państwu nie tylko nowoczesny sprzęt, ale przede wszystkim realną szansę na bezpieczny dom. Apelujemy o rozwagę, opieranie się na faktach i zaufanie do urządzeń spełniających normy bezpieczeństwa, które każdego dnia ratują ludzkie życie. Bezpieczeństwo przeciwpożarowe to nasza wspólna sprawa, w której nie ma miejsca na dezinformację" – zakończono oświadczenie.

Źródło: X / MSWiA
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...