"Nienawiść? Ja nie mam takiego oglądu". Szefowa Polski 2050 o rozłamie

Dodano:
Szefowa Polski 2050, minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz Źródło: PAP / Piotr Nowak
Z Polski 2050 odeszło 18 osób. Pod wodzą Pauliny Hennig-Kloski tworzą nowy klub Centrum. Sytuację skomentowała szefowa ugrupowania, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

Coraz częściej pada pytanie, kto otrzyma tekę wicepremiera. Pierwotnie mówiło się, że funkcja przypadnie nowej przewodniczącej Polski 2050 Katarzynie Pełczyńskiej-Nałęcz. Jak wynika z doniesień mediów, sytuacja może jednak ulec zmianie.

Pełczyńska-Nałęcz o rozłamie: Nie udźwignęli odpowiedzialności za demokrację

Do sprawy odniosła się w czwartek na antenie Radia Zet Katarzyna Pełczyńska Nałęcz. Szefowa Polski 2050 zapewniła, że partia przetrwa do wyborów.

Zapytana o to, czy jest znienawidzona w swoim środowisku politycznym, odpowiedziała: "Nienawiść? Ja nie mam takiego oglądu. Mam inny pogląd. Były demokratyczne wybory. Część osób spodziewała się, że wynik będzie inny".

– Wszyscy zadeklarowali, że wybory uznają, a jak się okazało, że wynik jest nie taki, jakiego oczekiwali – nie udźwignęli odpowiedzialności za demokrację – powiedziała Pełczyńska-Nałęcz. – Jak ktoś dezerteruje z własnej partii, to musi znaleźć ku temu przyczynę. Fakty są takie, że wybory się odbyły, wszyscy zadeklarowali, że wyniki uznają. Mamy publiczne wypowiedzi, że nigdzie się nie wybierają i nagle 2 tyg. po wyborach radykalna zmiana i odejście – dodała.

Jak podkreśliła minister funduszy i polityki regionalnej, "rozłam w Polsce 2050 to jest nieprawda". – Wczoraj miałam spotkanie z członkami naszej partii, było prawie 400 osób od razu zebranych na Zoomie. Nie odnotowuje dziś żadnych odejść. 99 proc. członków zostaje w PL2050 – zaznaczyła.

Współpraca z Hennig-Kloską? "Współpraca – jak najbardziej tak"

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz została również zapytana o współpracę w ławach rządowych z Pauliną Hennig-Kloską.

– Dobre, poprawne, nastawione na konstruktywną pracę relacje utrzymuje ze wszystkimi członkami rządu. Nie mam niechęci do nikogo. Rozczarowanie, że ktoś odchodzi, bo nie może udźwignąć wyniku demokracji – powiedziała przewodnicząca Polski 2050.

Jak zaznaczyła: "Współpraca – jak najbardziej tak, dobre relacje z posłankami i posłami – jak najbardziej tak. Ja wiem, że to jest obustronne".

– Paulina Hennig-Kloska jest na tym stanowisku z nominacji Polski 2050. Teraz rekomendacja zostaje wycofana. To już rozmowa i pytanie Pauliny Hennig-Kloski do premiera, jak on zadecyduje. Polska 2050 nie zgłosi nowego kandydata na ministra środowiska – podkreśliła Pełczyńska-Nałęcz. – Absolutnie nie ma mowy, żeby jakikolwiek minister, ministra z Polski 2050 odeszła dziś z rządu. Niech oni idą teraz do premiera i rozmawiają – dodała.

Co ze stanowiskiem wicepremiera?

Minister funduszy i polityki regionalnej odniosła się również do kwestii teki wicepremiera dla przedstawiciela Polski 2050.

– Premier ma się wstydzić, że nie dotrzymuje słowa? Ja już bym chciała skończyć tę operę mydlaną o wicepremierze dla Polski 2050. Takie są zasady PL2050. Jak się zobowiążemy, to dotrzymujemy słowa – powiedziała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

Jak zaznaczyła polityk, "padło zobowiązanie, że każda partia, która podpisała umowę koalicyjną dostanie wicepremiera". – My zgodziliśmy się na wicepremiera dla PO, a teraz od miesięcy jest jakaś epopeja wobec zobowiązania – dodała.

Minister wskazała, że "słowo się rzekło wiele miesięcy temu, słowa się nie dotrzymało". – Wszyscy wiedzą, kto jakie złożył zobowiązania, kto ich dotrzymał, a kto nie. I koniec – zauważyła.

Na pytanie, czy w obecnej sytuacji to klub Centrum otrzyma tekę wicepremiera, Pełczyńska-Nałęcz odpowiedziała: "Nowy klub niech rozmawia z panem premierem". – Nie jest sygnatariuszem żadnej umowy i wobec tego klubu nikt żadnych zobowiązań nie podejmował. Jeśli miałyby być jakieś nowe zobowiązania – koalicjanci musieliby podjąć wspólnie decyzję – powiedziała parlamentarzystka.

Źródło: Radio Zet / Rzeczpospolita, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...