Merz cieszy się z decyzji Sądu Najwyższego USA ws. ceł
Kanclerz Friedrich Merz uda się wkrótce do Waszyngtonu. Poinformował, że na rozmowy pojedzie z uzgodnionym stanowiskiem UE wobec ruchów USA w kwestii ceł.
Merz skomentował decyzję amerykańskiego Sądu Najwyższego. – To interesująca decyzja, której wielu się spodziewało, że Sąd Najwyższy w Waszyngtonie wyznaczy rządowi granice w zakresie polityki celnej – powiedział Merz w wywiadzie dla ARD w sobotę. Szef niemieckiego rządu podkreślił: – To bardzo ważna decyzja, która ma ogromne znaczenie dla gospodarki niemieckiej i dla nas wszystkich.
– Przed rozmową z Donaldem Trumpem, która odbędzie się za nieco ponad tydzień, uzgodnimy w Unii Europejskiej wspólne jasne stanowisko europejskie w tej sprawie – zapowiedział kanclerz, odnosząc się do swojej planowanej podróży do USA. Jak zaznaczył, "polityka celna leży w gestii Unii Europejskiej, a nie poszczególnych państw członkowskich. Udam się do Waszyngtonu z uzgodnionym stanowiskiem europejskim".
Szef niemieckiego rządu przekazał, że zamierza ponownie wyraźnie dać do zrozumienia rządowi USA, że cła szkodzą wszystkim. – Szkodzą przede wszystkim krajowi, który je nakłada. Niemcy ponoszą tego ciężar, ponieważ gospodarka generuje mniejsze zyski, jednak to klienci w USA muszą płacić więcej – powiedział.
Friedrich Merz ocenił jednocześnie pozytywnie wyrok amerykańskiego Sądu Najwyższego. Jego zdaniem jest w tym "uspokajający element" i dowód na to, że "podział władzy w Stanach Zjednoczonych nadal wydaje się funkcjonować, a to dobra wiadomość".
Trump ogłasza 15-procentowe cła
Tymczasem w sobotę prezydent Donald Trump zapowiedział podniesienie nowych globalnych taryf do 15 proc. Nowe cła mogą obowiązywać maksymalnie przez 150 dni, chyba że Kongres wyrazi zgodę na przedłużenie. "W oparciu o dogłębną, szczegółową i kompletną analizę absurdalnej, źle napisanej i niezwykle antyamerykańskiej decyzji w sprawie ceł wydanej wczoraj, po WIELU miesiącach rozważań, przez Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych, proszę, niech to oświadczenie posłuży za oświadczenie, że ja, jako Prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki, ze skutkiem natychmiastowym podniosę ogólnoświatowe cła na kraje, z których wiele od dziesięcioleci 'okradało' Stany Zjednoczone bezkarnie (do czasu mojego pojawienia się!), do w pełni dozwolonego i prawnie przetestowanego poziomu 15 proc. W ciągu najbliższych kilku miesięcy administracja Trumpa określi i wprowadzi nowe, prawnie dopuszczalne cła" – napisał prezydent USA w serwisie Truth Social.