Miszalski przestraszył się referendum? "Skorygujemy decyzję"
Aleksander Miszalski na platformie X napisał, że „prezydent miasta, w którym pojawia się idea referendum ma tylko dwa wyjścia”. „Albo odbiera to jako sygnał, że popełnił błędy – i to zarówno wprowadzając zbyt daleko idące rozwiązania oraz zaniedbując komunikację dotyczącą swoich decyzji – albo zamyka się w »oblężonej twierdzy« i dochodzi do wniosku, że mylą się wszyscy inni tylko nie on” – dodał.
Ocenił, że debata dotycząca referendum w Krakowie to dla niego sygnał, że „poszliśmy o krok za daleko i nie poradziliśmy sobie z komunikowaniem naszej polityki”. „Tak, wiem, że popełniliśmy błędy. Teraz czas na wyciągnięcie wniosków” – stwierdził.
Miszalski wprowadza korektę kolejnej decyzji
Prezydent Krakowa przypomniał, że „w pierwszej kolejności nasza korekta dotyczy polityki mobilności”. „Zapowiedziałem już zmiany dotyczące SCT i Obszaru Płatnego Parkowania. Teraz czas na najtrudniejszą decyzję, dotyczącą cen biletów” – napisał.
Aleksander Miszalski podkreślił, że „dogłębnie ją przeanalizowaliśmy, zastanawiając się zarówno nad całkowitym wycofaniem się z podwyżki cen biletów, jak i nad przesunięciem ich w czasie na jesień, kiedy będziemy już po wielu remontach i wdrożymy nowy model połączeń”.
„Ostatecznie – po długich analizach i namyśle – doszedłem do wniosku, że nie wycofamy się z podwyżki cen biletów, ale skorygujemy decyzję Rady Miasta w taki sposób, żeby premiować tych, którzy najczęściej korzystają z komunikacji miejskiej” – przekazał.
Polityk KO dodał, że „zależy nam przede wszystkim na osobach regularnie korzystających z publicznych środków transportu”. „Dlatego w swoim zarządzeniu zaproponuję bilet miesięczny dla mieszkańców za 99 zł zamiast proponowanych 109 zł. Podobne zmiany wprowadzę także w przypadku innych biletów okresowych. Od marca w życie wejdą natomiast podwyżki dotyczące biletów jednorazowych i turystycznych” – poinformował.
„W najbliższych tygodniach rozpoczniemy także konsultacje nowych rozkładów jazdy, które wejdą w życie po zakończeniu przebudowy torowiska i pętli przy ul. Kocmyrzowskiej oraz po otwarciu linii tramwajowej KST IV do Mistrzejowic. Przygotowujemy wzmocnienie częstotliwości, zasięgu komunikacji, przywrócenie zawieszonych linii oraz uruchomienie nowych. Będzie to możliwe właśnie dzięki zmianie w taryfie biletów” – zakomunikował Aleksander Miszalski.
Referendum w Krakowie niemal pewne
Komitet referendalny poinformował w piątek, że udało się zebrać już ponad 67 tys. podpisów mieszkańców Krakowa pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta. W przypadku Krakowa pod wnioskiem musi się podpisać 58 355 osób.
Wiadomo też, że referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego i rady miasta może odbyć się już w maju.
Jeśli referendum w Krakowie się odbędzie, to aby było ważne, w głosowaniu musi wziąć udział nie mniej niż 3/5 liczby biorących udział w wyborze prezydenta miasta, czyli 158 555 osób. O wyniku referendum decyduje większość głosów „za” lub „przeciw” odwołaniu Aleksandra Miszalskiego z funkcji.