"Nigdy tego nie pokazywaliśmy". Zełenski oprowadza po swoim bunkrze

Dodano:
Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy Źródło: YouTube
W czwartą rocznicę rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę Wołodymyr Zełenski opublikował szczególne nagranie.

Prezydent Ukrainy po raz pierwszy szczegółowo zaprezentował podziemny bunkier przy ulicy Bankowej w Kijowie. To właśnie tam, w pierwszych dniach wojny, przebywał wraz z najbliższymi współpracownikami i podejmował kluczowe decyzje dotyczące bezpieczeństwa państwa. – Nigdy wcześniej nie pokazywaliśmy tych pomieszczeń. Teraz są puste, ale na początku wojny były tu setki ludzi. Pracowałem tutaj, a potem wychodziłem na górę, by do was przemawiać – powiedział prezydent w nagraniu opublikowanym w serwisie X.

"Potrzebuję broni, a nie taksówki"

W opublikowanym materiale widać długie, pozbawione okien korytarze oraz salę konferencyjną z dużym stołem, monitorem i flagą Ukrainy. W jednym z pomieszczeń mieścił się gabinet prezydenta. To tam odbywały się najważniejsze narady, dzienne koordynacje z wojskowymi oraz rozmowy z partnerami zagranicznymi. – Tutaj był nasz zespół, nasz rząd, codzienne koordynacje z wojskowymi, telefony, szukanie rozwiązań – wszystko, co konieczne, by Ukraina przetrwała – podkreślił Zełenski.

Zełenski pokazał swoje biuro w schronie i przypomniał, że to właśnie w tym miejscu prowadził pierwsze rozmowy z najważniejszymi politykami świata po rozpoczęciu inwazji. Wspomniał m.in. rozmowę z ówczesnym prezydentem USA, Joe Biden. – To tutaj usłyszałem: „Wołodymyr, istnieje zagrożenie, musisz pilnie opuścić Ukrainę. Jesteśmy gotowi w tym pomóc”. Odpowiedziałem, że potrzebuję broni, a nie taksówki – relacjonował.

"Obroniliśmy naszą niepodległość"

Pod nagraniem z bunkra Zełenski zamieścił również wpis, w którym podsumował cztery lata wojny. "Dziś mijają dokładnie cztery lata, odkąd Putin rozpoczął trzydniową ofensywę na Kijów. To wiele mówi o naszym oporze, o tym, jak Ukraina walczyła przez cały ten czas. Za tymi słowami stoją miliony naszych ludzi, ogromna odwaga, niewiarygodnie ciężka praca, wytrwałość i długa droga, którą Ukraina podąża od 24 lutego" – napisał.

Prezydent podkreślił, że Ukraina obroniła swoją niepodległość i państwowość. „Putin nie osiągnął swoich celów. Nie złamał Ukraińców; nie wygrał tej wojny. Ocaliliśmy Ukrainę i zrobimy wszystko, aby zapewnić pokój i sprawiedliwość. Chwała Ukrainie!” – dodał.

Źródło: X / Polsat News/ Interia.pl.
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...