Kaczyński ma problem. W jednym z wariantów sondażu PiS poniżej 20 proc.
CBOS zbadało preferencje wyborcze Polaków w dwóch wariantach. W pierwszym uwzględniono niezdecydowanych i odmawiających odpowiedzi. W takiej konfiguracji, poparcie rozkłada się następująco:
Największym poparciem potencjalnych wyborców cieszy się Koalicja Obywatelska. Na formację Donalda Tuska ma zamiar głosować 29,6 proc. Polaków deklarujących chęć udziału w wyborach. To praktycznie tyle samo, co w zeszłym miesiącu.
Na drugiej pozycji, podobnie jak w poprzednim pomiarze CBOS, lokuje się Prawo i Sprawiedliwość, aktualnie popierane przez 18,3 proc. zdeklarowanych uczestników wyborów. W porównaniu ze styczniem oznacza to spadek o 2,1 punktu procentowego.
Trzecie miejsce zajmuje Konfederacja Wolność i Niepodległość, którą gotowe jest poprzeć 13,4 proc. zdeklarowanych uczestników wyborów – o 2,2 punktu procentowego więcej niż w styczniu. Na czwartej pozycji, praktycznie z takim samym wynikiem jak przed miesiącem, znalazła się Konfederacja Korony Polskiej, popierana przez 9,9 proc. respondentów.
Tuż poniżej wyborczego progu lokuje się Nowa Lewica, zajmująca piątą pozycję w zestawieniu. Chęć głosowania na to ugrupowanie zapowiada 4,6 proc. zdeklarowanych wyborców, czyli o 1,2 punktu mniej niż w poprzednim miesiącu. "Gdyby wybory parlamentarne odbywały się już dziś, pozostałe ugrupowania miałyby raczej niewielkie szanse na wprowadzenie swych przedstawicieli do Sejmu. Na partię Razem obecnie ma zamiar głosować 3,7 proc. uczestników wyborów (spadek o 1,2 punktu). Polska 2050 ma 2 proc. zwolenników, natomiast PSL popiera 1,7 proc. ankietowanych" – opisuje CBOS.
Poparcie bez niezdecydowanych
Drugi wariant badania, nie uwzględniający odpowiedzi "trudno powiedzieć" i odmów odpowiedzi, wygląda inaczej:
KO – 32,9 proc.
PiS – 25,6 proc.
Konfederacja Wolność i Niepodległość – 16 proc.
Konfederacja Korony Polskiej – 11,9 proc.
Nowa Lewica – 5,4 proc.
Razem – 4 proc.
PSL – 1,7 proc.
Polska 2050 – 1,3 proc.
Gdyby wybory parlamentarne odbywały się pod koniec lutego, udział w nich chciałoby wziąć ponad trzy czwarte – 76,7 proc. – osób uprawnionych do głosowania.
Badanie zostało zrealizowane metodą wywiadów telefonicznych w okresie 23–26 lutego 2026 roku na próbie dorosłych mieszkańców Polski (N=1000).